praca
-
Czy trzeba się wstydzić pracy "po znajomości"?
Praca po znajomości lub, jak kto woli, praca załatwiona, wcale nie musi być synonimem zła wcielonego i oznaką degrengolady etyki zawodowej. Co więcej, w pewnych okolicznościach nie potępiam tego procederu, ponieważ pomaganie ludziom jest z natury dobre. Jest jednak jedno, ogromne ALE.
-
Polska to kraj dla wybranych? - kto jeszcze nie został emigrantem
Jesteśmy kowalami swojego losu - Czytelniczka zwraca uwagę na powszechne, jej zdaniem, zrzucanie odpowiedzialności na rząd, urzędy, państwo, w sytuacjach, gdy winy za niepowodzenia powinniśmy szukać w sobie.
-
Z jakim przełożonym masz do czynienia?
W pracy spędzamy większość dnia. O ile nie pracujemy na swój rachunek, to mamy szefów, lub jesteśmy szefami dla innych. Bycie przełożonym, to nie tylko wyższe wynagrodzenie, to przede wszystkim zarządzanie innymi ludźmi, którzy non stop oceniają.
-
Poradnik przetrwania w przypadku kontaktu z urzędem
Wizyta w urzędzie może przypominać zwiad na terytorium wroga, dlatego na taką okoliczność trzeba się odpowiednio przygotować i uzbroić.
-
Ekonomia związku - czy faktycznie mężczyzna musi zarabiać więcej?
Ciekawa jestem jak długo będziemy uwikłani w ten stereotyp. Bo jeśli nie zarabia więcej, to co? To będzie postrzegany jako nieudacznik i słabsze ogniwo? I co powie rodzina, znajomi? Co ludzie powiedzą? A jakie to ma znaczenie?
-
Z jakim typem człowieka nie lubię pracować?
Każdy ma inny próg wytrzymałości w stosunku do drugiej osoby. Mnie najbardziej irytują ludzie bez charakteru. Tacy wiecznie życiowo rozmemłani. Zwłaszcza w pracy są nie do zniesienia.
-
13 uniwersalnych wykrętów dla nieterminowych drani
Nie dotrzymujesz terminów? Nie masz pomysłu na godziwe usprawiedliwienie? Nie ma sprawy, oto poręczny i wygodny zestaw wymówek na każdą okazję. Nie giąć, nie niszczyć, zafoliować - będzie służył długie lata!
-
Anna Garwolińska: "Święta nigdy nie byłam, więc rozumiem grzeszników"
"Nie ma na świecie człowieka, który by nie miał jakiejś wpadki, nie jesteśmy maszynami. Każdemu może się przydarzyć sytuacja kryzysowa" - mówi Anna Garwolińska, jedna z niewielu osób w Polsce, która wyciąga ludzi z sytuacji bez wyjścia. Większość kryzysów, które zażegnała, nigdy nie ujrzała światła dziennego. Dlatego trudno z nią rozmawiać, bo nie może się nawet pochwalić sukcesami.
-
Życie pracodawcy nie jest lekkie jak bąk po fasolce
Narzekamy na pracodawców - to jest takie naturalne. A tymczasem oni - ci źli pracodawcy - też mają swoje przemyślenia odnośnie pracowników. Jeden z naszych Czytelników podzielił się z nami swoją historią. Niewesołą.
-
Wstydź się, biurwo!
Wstyd jest nam potrzebny. To wyznacznik sprawności naszego kręgosłupa moralnego. Bezbłędnie wykrywa zdolność do empatii, wrażliwość oraz kodeks etyczny.
-
Pracoholizm nasz powszechny, czyli jak sobie (choć trochę) odpuścić
Nazywam się Ania i jestem pracoholiczką. Nawet moi najbliżsi nie wiedzą, ile naprawdę mam zleceń i ile godzin dziennie spędzam przed komputerem. Zdarza mi się pracować za dużo, za długo, zbyt obsesyjnie, a na dodatek, w mojej opinii, nie dość dobrze. W "Wysokich Obcasach Extra" czytam, że efektywność jest najwyższa, jeśli pracujemy po pięć-sześć godzin dziennie. Co na to ci, którzy nie przestają (albo udają, że nie przestają) przez 24 godziny na dobę?
-
Ty głupi kubku! Magia niekonstruktywnej krytyki
Wywołuje skurcz w żołądku i sprawia, że włosy siwieją jak u Gandalfa. Mowa o krytyce, która bywa ostra jak brzytwa, ale potrafi też zmotywować do pracy. Krytykę konstruktywną lubię. Szkoda tylko, że nie każdy szef potrafi użyć jej mocy.
-
Czy to już kryzys wieku średniego?
?Zazdroszczę ludziom wewnętrznego przekonania o słuszności ich działań, tego, że wewnętrznie i z całą mocą wierzą, że robią coś, co ma znaczenie, bo ja tak nie mam.? Słowa te wypowiedział mój kolega, ale ja się również pod nimi w pewien sposób podpisuję.
-
Grzechy powszednie polskich pracodawców
Nie płacą na czas albo nie płacą w ogóle. Zatrudniają na czarno, nie zgłaszają pracowników do ZUS, nie szkolą i oczekują rzeczy niemożliwych. Polski pracodawca nie jest aniołem. Czym grzeszy najczęściej?
-
Nie masz dzieci? Weź urlop w listopadzie!
Dyskryminacja urlopowa? Czytelniczka zwraca uwagę na pewien korpo-problem, z którym - rzeczywiście - trochę ciężko jest sobie poradzić. (Nasza rada? Dzieci rodzić!)
-
Trzy powody dla których nie warto wierzyć w mit przyjemnej pracy daleko od biurka
Masz wolny zawód, masz też w kieszeni przysłowiowe kilka groszy, a twój komputer mieści się w małym plecaku, podobnie jak i zapas wygodnych ubrań na kilka dni. Dlaczego więc nie zamienisz pokoju z oknem zasłoniętym roletą na jakąś miłą werandę zatopioną w cieniu drzew?
-
"Mówi się, że kobieta na kopalni przynosi nieszczęście, a przecież patronką górników jest baba"
Czy kobieta może zostać górnikiem dołowym? Dlaczego na górze bywa gorzej? Dlaczego to nie płeć dzieli dziś polskich górników i czy właściwie można mówić o kopalniach inaczej niż w kontekście upadku, roszczeń i przywilejów wyszarpywanych przez związkowców? Sprawdzamy to razem z Karoliną Bacą-Pogorzelską, reporterką, autorką książek "Drugie życie kopalń" i "Babska Szychta".
-
Sześć grzechów głównych pracownika
Trzeba to wreszcie powiedzieć. My - pracownicy - nie jesteśmy idealni. Wręcz przeciwnie, bywamy beznadziejni. Staramy się bardzo kamuflować nasze wady, ale trzeba stawić czoło prawdzie, a ta bywa gorzka.
-
O wpływie migracji kaczek na sytuację polityczną Kamerunu, albo polskich seriali na wysokość naszych emerytur
System emerytalny musi upaść, bo kopią pod nim dołki złośliwi bezdzietni oglądający seriale? Czytelniczka w oparach absurdu jaki znalazła w artykule na jednym z czołowych polskich portali.
-
Ja pobruszę, a ty poczywaj. O potrzebie odpoczynku słów kilka
Jesteśmy jednym z dłużej pracujących narodów w Europie. Potrafimy się zaangażować i poświęcić dla firmy. Potrafimy też zagryźć zęby i zakasać rękawy. Nie boimy się ciężkiej roboty. Ale, żeby być wydajnym i efektywnym, trzeba znaleźć czas na odpoczynek. Trzeba też umieć się zregenerować. Bo nawet ten uroczy, różowy króliczek, napędzany najlepszymi ponoć bateriami, w końcu padnie.
-
Darmowa porada 24 godziny na dobę - o wykorzystywaniu znajomych
Część z nas wykonuje zawody, które, chcąc nie chcąc, "ciągną się" za nami nawet po zamknięciu drzwi od biura lub gabinetu. W dużej mierze jest to, niestety, zasługa znajomych i dalszej rodziny. Czy da się coś zrobić, żeby nie zostawać wbrew własnej woli darmowym doradcą?
-
W co się nie ubierać do biura - cenne wskazówki dla panów
Nawet w biurach, gdzie przez cztery dni w tygodniu trzeba wciskać się w elegancki garnitur, obowiązuje pewna dyspensa przypadająca w piątek. W ten dzień można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa (choć w wielu urzędach to w ogóle można oszaleć niezależnie od dnia tygodnia). W każdym razie w piątek pracownicy potrafią pokazać modowy pazur i zaskakujące skarby z dna szafy. Są to takie stylizacje, gdzie dżinsy są szczytem elegancji, a podkoszulek z pofałdowanym kołnierzykiem z jedną tylko plamą - emanacją dobrego gustu.
-
W co się nie ubierać do biura - poradnik dla kobiet
W życiu każdej kobiety może się zdarzyć modowa wpadka. Spuszczam zasłonę milczenia na stylizacje z okresu mojego liceum - dramatyczne modowo lata 90. Chodzi mi o błędy popełniane w wieku balzakowskim. Wtedy, gdy rozum i stylistyczna intuicja powinny być po naszej stronie. A jednak nie są.
-
Sześć typów współpracowników, których chcesz zastrzelić
Zmęczona radami w stylu dobrotliwego Paulo Coelho przygotowałam kontrę. Sprawdzone wskazówki, jak mimochodem i w białych rękawiczkach doprowadzić współpracowników do stanu przedzawałowego. Wszelkie podobieństwo do rzeczywistych osób i zdarzeń, jest oczywiście, zupełnie przypadkowe. Chyba.
-
Plotkujesz? Bardzo dobrze! Prawdopodobnie jesteś bardziej kreatywna
Trzeba być szaleńcem z kadr, zwanych też szumnie HR-em, by wierzyć, że człowiek zdolny jest do utrzymania się w zawodowych ryzach przez osiem godzin dziennie. Oczywiście, wszelkie plotki, papierosy, lunche i inne czasopochłaniacze przekładają się na realne koszty dla pracodawcy. Ale ta strata czasu może przynosić realne zyski. Trzeba tylko inaczej na nią spojrzeć.
-
Kariera? Dziękuję, nie biorę
Szczerze podziwiam kobiety, które odnoszą sukcesy zawodowe. Te, które robią zawrotne kariery. Nie wiem jednak jak udaje się im pogodzić życie prywatne z mocno rozreklamowaną karierą. I czy faktycznie są szczęśliwe?
-
Dlaczego nie doceniamy tego, co mamy? Rozważania o Przyszłości
Czytelniczka, licealistka renomowanego liceum w jednym z większych miast Polski zwraca się do nas wszystkich z prostym pytaniem. Czy łatwo będzie udzielić jej mądrej odpowiedzi?
-
Dwugłos o Sieraku: wkurza czy wzrusza? Komentarz w sprawie kontrowersyjnego felietonu szefa "Krytyki Politycznej"
Tekst redaktora naczelnego "Krytyki Politycznej" Sławomira Sierakowskiego, który po rozstaniu z partnerką napisał, że przez pięć lat trwania ich związku ona nieodpłatnie pracowała na rzecz KP, podzielił opinię publiczną i naszą redakcję. Kasia i Anka przedstawiają dwa punkty widzenia tej sprawy.
-
GringoBar - ziomalskie burrito na Mokotowie
Z dala od najmodniejszych punktów na gastronomicznej mapie Warszawy i bez "warszawkowego? zadęcia. Na Mokotowie powstał GringoBar: knajpa, gdzie burrito i tacosy serwują raperzy, aktor i ich ziomale.
-
Praca może zastąpić żonę, gdy odejdzie, dzieci, gdy dorosną. A co, gdy ją tracisz?
Sam o sobie mówi, że nie jest "tym Wojciechem Albińskim, tylko tym drugim". Nie tym, który zadebiutował jako pisarz w wieku 68 lat. Jest kreatywnym człowiekiem ze świata reklamy, który w wieku 35 lat, latem 2012 roku, "na wypowiedzeniu w kolejnym z biur" napisał książkę "Jak czuć się dobrze, gdy cię wywalą (bo że to się stanie, to pewne)", którą można zadedykować wszystkim. Bo przecież wszyscy kiedyś stracą pracę.