depresja

  • Święta, rak i depresja

    Kolejny list o depresji, a może nie o niej, tylko o zupełnie innych problemach. Krótki, ale wart publikacji, choćby po to, by dać okazję do refleksji nad własnym życiem.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Depresja jest najgorsza w Święta

    Depresja - niszcząca choroba, jeszcze gorsza, gdy najbliżsi nie chcą jej zrozumieć i nie potrafią wspierać. Smutny list Czytelniczki.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Nie wierzę, że "jeszcze będzie normalnie" - o depresji

    "Coś musi się zmienić w sposobie, w jaki żyjemy, inaczej po co nam to wszystko, na co tak harujemy, skoro nie będziemy mieli siły się cieszyć efektami naszej pracy? " - pyta Czytelniczka, która zmaga się z depresją.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Jak odczarowałam sobie jesień

    Zła jesień poprzeplata trochę zimna trochę paskudnej pogody. To było moje motto przez wiele lat, aż do teraz. Tak właśnie! Ten tekst będzie o tym jak odczarowałam sobie jesień. Wiecie, taki trochę wpis do pamiętniczka...

    Miss Olgu,
  • Wywaleni na bruk - jak się podnieść i zabrać do szukania pracy

    Wywaleni na bruk - jak się podnieść i zabrać do szukania pracy

    Stała praca, niezła pensja, wszystko idzie gładko. Aż do cięcia kosztów, restrukturyzacji albo wprowadzania "zmian". Jak zwał, tak zwał, lecisz na bruk. Skrzydła podrapane, policzek w twarz, dziękujemy i czar pryska. Będziesz szukać. Ten tekst jest o szukaniu właśnie.

    Agnieszka Durska,
  • "Spałam w palarni". O warunkach w szpitalu psychiatrycznym na ul. Sobieskiego opowiada nasza dziennikarka, która spędziła tam rok

    Na 35 pacjentów przypada jedna łazienka, farba łuszczy się ze ścian, wszystko jest zardzewiałe, w salach upycha się tyle łóżek, ile tylko da się zmieścić, toalety są w opłakanym stanie, nowi i najbardziej pobudzeni pacjenci leżą na korytarzach, w powietrzu unosi się nieprzyjemny zapach - tak wygląda oddział całodobowy szpitala psychiatrycznego na ul. Sobieskiego w Warszawie. Ja tam spałam w palarni.

    red. Katarzyna Szczerbowska, wideo: tvnwarszawa.pl/x-news,
  • W jakim żyjesz czasie - przeszłym, teraźniejszym czy przyszłym?

    Są ludzie, których umiłowanym zajęciem jest roztrząsanie przeszłości. Zwłaszcza, gdy ta jest nasycona krzywdą. I nieważne, czy prawdziwą, czy wyimaginowaną. Są tacy, dla których najważniejsze jest to, co tu i teraz. Są wreszcie tacy jak ja. Zapatrzeni w przyszłość. I ślepi na całą resztę.

    Monika Cieślik,
  • A gdyby tak uciec w Bieszczady? Jak się ratować, gdy masz już dość wszystkiego
  • 'Znowu mam doła, znów pragnę śmierci' - piosenki na listopadową deprechę

    "Znowu mam doła, znów pragnę śmierci" - piosenki na listopadową deprechę

    Podobnie jak Dominika, lubię klimat listopadowego święta. Ale prawdę mówiąc, to właśnie raczej ze względu na mrok, mgły i zapach palonych liści. Wpadam też zwykle w lekko ponury nastrój, nie ze względu na przemyślenia o śmierci, a raczej z powodu nieuchronnego zbliżania się zimy, ciemności i nadmiernej ilości czasu na smętne rozważania o życiu. Które czasem dobija mocniej, niż myśl o nieuchronnym zejściu.

    Agata,
  • Depresja poślubna. Czy ktoś, prócz mnie, też to ma lub miał?
  • Ta wstrętna jesień: marudzę, bo za oknem jest fujkowo

    Ta wstrętna jesień: marudzę, bo za oknem jest fujkowo

    Stało się, za oknem mamy jesień. Może jeszcze nie kalendarzową, ale i tak śmierdzi zimnem i zgniłym liściem. Ci z Państwa, którzy są wielbicielami jesieni niech dalej nie czytają i pójdą pożalić się red. Połajewskiej (uwielbia jesień). Ona Was zrozumie, ja - będę ignorować.

    Miss Olgu,
  • Życie w królestwie pustki. Depresja to nie fanaberia

    "Nie ma jednej przyczyny, nie ma jednego typu choroby, a nawet identycznych objawów. Jest za to jedna wspólna cecha: poczucie totalnej pustki. Pustki, której nie da się niczym zapełnić. Pustki, która zalewa i wypełnia każdą komórkę ciała" - przeczytajcie co o depresji pisze nasza Czytelniczka (imię do wiadomości redakcji).

    Nadesłane do redakcji,
  • Marihuana z dwóch perspektyw. Starcie pisarza Kamila Sipowicza z terapeutą Robertem Rutkowskim [POLEMIKA]
  • Fitness lekiem na depresję

    Fitness lekiem na depresję

    Ćwiczenia fizyczne są równie skuteczne w zwalczaniu dużej depresji jak stosowanie leków. Badania naukowców tylko to potwierdzają.

    norma_jeane,
  • Zbadaj tarczycę, warto!

    Zbadaj tarczycę, warto!

    Jedno ze schorzeń tarczycy - chorobę Hashimoto - trudno jest rozpoznać, bo może nie dawać odczuwalnych objawów, niszcząc jednocześnie miąższ tego gruczołu. Warto więc co jakiś czas skontrolować stan tarczycy.

    Beata Prasałek,
  • Czekając na dziecko

    Niepłodność, na którą cierpi co piąta para, można leczyć. Ale wraz z wiekiem szanse małżonków na posiadanie dziecka maleją. Dlatego z wizytą u lekarza nie ma co zwlekać. Pomoc medyczna może być niezbędna.

    Beata Prasałek. Konsultacja:,
  • Choroba duszy i ciała

    Choroba duszy i ciała

    Ludzie silni psychicznie radzą sobie z kryzysem małżeńskim, kłopotami z dziećmi czy w pracy. Nadwrażliwi popadają w depresję. By ją pokonać, potrzebują pomocy - lekarza i rodziny.

    Beata Prasałek. Konsultacja: prof. Bartosz Łoza, psychiatra,kierownik Kliniki Psychiatrii WUM, Szpital Tworkowski,
  • Jak sprawdzić, czy jest się uzależnionym od narkotyków?

    Zgodnie z kwalifikacją Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego z 1987 roku o uzależnieniu od substancji działających na mózg (psychoaktywnych) mówimy, gdy prowadzą one do takich zmian w zachowaniu, które w każdej kulturze zostałyby uznane za oznakę nieprzystosowania.

    odpowiada Krystyna Karwicka-Rychlewicz, autorka książki ?My, rodzice dzieci z Dworca Centralnego?, członek kolegium redakcyjnego biuletynu ?Problemy narkomanii?; konsultacja - dr Teresa Wereżyńska-Bolińska, lekarz psychiatra, ordynator Oddziału Detoksykacyjnego Szpitala Nowowiejskiego w Warszawie,