dzieci

  • 'Nie poszedłem do komunii: koledzy mówili, że jestem dziwny i żalowy' - moje dziecko nie jest katolikiem

    "Nie poszedłem do komunii: koledzy mówili, że jestem dziwny i żalowy" - moje dziecko nie jest katolikiem

    Zainspirowana tekstem z serwisu eDziecko.pl postanowiłam podjąć temat "małego ateisty wśród katolików". Nasz syn nie poszedł do Pierwszej Komunii. Był jedynym dzieckiem w swojej klasie, jednym z trzech wśród wszystkich drugoklasistów z naszej szkoły. Rozmawialiśmy z nim o tym wielokrotnie. Tak jak o niechodzeniu do kościoła. Wydawało się, że nikt nie ma z tym problemu. Wydawało się.

    Dominika,
  • Książki dla dzieci w wieku 4-8 lat: Teraz Polska! Uwaga - towary przetestowane także na dorosłych!

    Książki dla dzieci w wieku 4-8 lat: Teraz Polska! Uwaga - towary przetestowane także na dorosłych!

    Przy okazji mojego pierwszego polecankowego tekstu o książeczkach dla starszaków strasznie się wszyscy dopytywali co z ta Polską?! Czy ja już jestem tak zepsuta, że nie doceniam naszych autorów? Otóż nie, tym razem polecam rodzimych twórców - tych piszących i tych rysujących. Nie zaserwuję pełnej encyklopedii krajowej literatury dziecięcej, wybaczcie, za to wybrałam kilka tytułów, które zrobiły w naszym domostwie furorę.

    Dominika,
  • Top siedem sprawdzonych rzeczy, które 'same' nauczą malucha matematyki

    Top siedem sprawdzonych rzeczy, które "same" nauczą malucha matematyki

    Jestem matką nierówną, raz leniwą, raz zaangażowaną. Sporadycznie zdarza mi się ciągnąć macierzyństwo na wysokim "C", ale potem muszę się długo regenerować. Dlatego uwielbiam wszelkie ułatwienia, które załatwiają kwestie wychowawcze za mnie, albo przy moim minimalnym współudziale. Z połączenia lenistwa i resztek matczynej troski - większość zużyłam przy pierwszym dziecku - udało mi się wyrobić instynkt wyszukiwania książeczek, zabawek i zajęć, które "same" dostarczają dzieciom wiedzy z różnych dziedzin.

    Ania Oka,
  • Nie urodzi wrona gawrona - obyś miał pyskate dzieci...

    Nie urodzi wrona gawrona - obyś miał pyskate dzieci...

    Och, mnie się to nie przydarzy. Ja owszem, pyskowałam, aż echo szło, ale znając ten problem niejako od pieluszki - będę umiała przeciwdziałać, tonować, wychowywać czule i łagodnie, mądrze i ciepło, zresztą o czym my mówimy, przecież to jeszcze maleństwa, ledwo dwa latka.

    Aleksandra,
  • Dzieci na okładkach jak mali dorośli - to mnie denerwuje

    Dzieci na okładkach jak mali dorośli - to mnie denerwuje

    Przechodząc ostatnio obok kiosku, po raz kolejny przetarłam oczy ze zdumienia. Tytuł sugeruje, że to gazeta o dzieciach, na okładce zaś ktoś, kto pewnie przed wejściem na sesję zdjęciową był małą uroczą dziewczynką, ale po wszystkich "lekkich mejkapach" i "drobnych korektach w photoshopie" wygląda niczym stara maleńka. Do jasnej cholery, nie zgadzam się na to!

    Dominika,
  • Dobre i przetestowane: książki dla dzieci w wieku 4-8 lat

    Dobre i przetestowane: książki dla dzieci w wieku 4-8 lat

    Nawet nie wiecie w jakie bagno wpadłam z tymi książkami dla dzieci. Ale ja lubię bagna, jeżdżę do nich na wakacje (na Łotwę, nie żartuję!). Bagna są fajne, książki też. Problem polega na tym, które wybrać. Postanowiłam więc na sam początek nie wybierać, tylko dać się ponieść tym lekturom, które urzekły naszego starszego syna.

    Dominika,
  • Drogie dzieci, chcę od was tylko jednego: żebyście czytały

    Drogie dzieci, chcę od was tylko jednego: żebyście czytały

    "Och, przestań, oczywiście, że będą czytać. Dom pełen książek, wszędzie porozkładane, wy ciągle czytacie, to będzie dla nich naturalne." No, nie wiem. A co jeżeli tak właśnie postanowią się zbuntować?

    Aleksandra,
  • A dzidziusia położymy w kartonie - fińskie pomysły na becikowe

    A dzidziusia położymy w kartonie - fińskie pomysły na becikowe

    Ja z tym kartonem nie żartuję. Karton dla wielu fińskich dzieci jest pierwszym łóżeczkiem i bezpieczną przystanią. Co więcej nie jest to żadna nowa moda, tylko pomysł, który tamtejszy rząd wprowadził w życie w 1938 roku. I żeby była jasność - pudełko jest przede wszystkim opakowaniem na wszystko to, co fiński rząd uznał za niezbędne w pierwszych tygodniach życia nowo narodzonego obywatela.

    Dominika,
  • Dlaczego nigdy nie będę koleżanką własnego dziecka?

    Dlaczego nigdy nie będę koleżanką własnego dziecka?

    Można się przecież z potomstwem elegancko kolegować, wymieniać ubraniami, zwierzać ze wszystkiego, albo chociaż z większości, uprawiać wspólnie nordic walking i razem tłuc serial o angielskiej arystokracji, prawda?

    Aleksandra,
  • Syndrom prymusa, czyli dlaczego robię szkolną gazetkę o trzeciej nad ranem?

    Syndrom prymusa, czyli dlaczego robię szkolną gazetkę o trzeciej nad ranem?

    Nie wiem jak to się stało, nigdy nie należałam do ludzi wyrywnych. W zasadzie nie lubię być w pierwszym szeregu. Może właśnie dlatego, na wszelki wypadek zawsze siadam z przodu i wyrywam się jako pierwsza z nowymi pomysłami. Żeby mieć to za sobą. No i sama wymyślam sobie głupie zadania. Tak na wszelki wypadek, żeby wyręczyć w tym innych.

    Dominika,
  • Kochana Córeczko - wiem, że masz dopiero cztery lata, ale wolę to sobie przygotować zawczasu

    Kochana Córeczko - wiem, że masz dopiero cztery lata, ale wolę to sobie przygotować zawczasu

    Jest taka głupia sprawa, że Twoja prababcia miała rację. I jej matka też. I jej babcia. Sprawa jest taka, że pułapka nie powinna latać za myszą. Że nie rolą króliczka jest gonić ogara. I że Anjelica Huston nigdy, przenigdy nie wydzwaniała do Jacka Nicholsona. Zasady te trącą sucharem na odległość i miną dekady, zanim załapiesz ich głęboki sens i słuszność. Chciałabym ci tego oszczędzić.

    Aleksandra,
  • Wyścigi, tańce i teatrzyki - skuteczny sposób na naukę czytania maluchów

    Wyścigi, tańce i teatrzyki - skuteczny sposób na naukę czytania maluchów

    Tak jak pisałam TUTAJ, wypróbowałam na mojej córce dwie popularne metody nauki czytania: Domana i Cieszyńską. Obie bez skutku. Zaczęłam z kilkumiesięcznym niemowlakiem. Ostatnią próbę podjęłam kiedy Klara miała 2,5 roku. Okazało się, że - tak jak wcześniej podejrzewałam - ma problemy z koncentracją. Zaczęłam martwić się o to, jak poradzi sobie w przedszkolu, a potem w szkole sześciolatków.

    Ania Oka,
  • Spowiedź leniwej matki - bo w dwie minuty można tyle rzeczy zrobić

    Być może kiedyś moja metoda okaże się tą złą. Być może pożałuję. Nie wykluczam. Już dawno przestałam o czymkolwiek i kimkolwiek myśleć, że na pewno i że tu już się na bank nie mylę (im więcej takiego myślenia, tym większe potem zdziwko przy oczywistej porażce, nieprawdaż).

    Aleksandra,
  • Mama nie może być chora, bo nie ma zwolnienia od opieki nad dziećmi

    Mama nie może być chora, bo nie ma zwolnienia od opieki nad dziećmi

    Nawet jeżeli odwołam spotkania, zignoruję zakupy i obiad, przełożę terminy w pracy, dostanę od doktora przykaz leżenia w łóżku - nikt nie wypisze mi zwolnienia od zajmowania się dziećmi. Dlatego siłą woli staram się nie chorować. Czasem jednak, po kolejnej porcji zarazków przyniesionych z przedszkola i wykasłanych mi prosto w twarz, mój organizm się poddaje. I jestem chora.

    Ania Oka,
  • Takie buty, czyli dlaczego zawsze mam bałagan w przedpokoju (to wina dzieci)

    Takie buty, czyli dlaczego zawsze mam bałagan w przedpokoju (to wina dzieci)

    Jestem fetyszystyczną buciarą. Mam dziesiątki par: szpilek i balerinek, sandałów i kozaków, wygodnych sportowych i tych wymagających akrobatycznych umiejętności, aby choć krok w nich zrobić. Powinnam więc być przeszczęśliwa, że mam jeszcze dwie córeczki, a każda z nich po dwie nóżki, na które można założyć śliczne buciki. Ale kupowanie butów dla dzieci to wyższa szkoła jazdy!

    Kasia,
  • Jak przetrwać z dzieckiem w muzeum i galerii. Mini poradnik

    Jak przetrwać z dzieckiem w muzeum i galerii. Mini poradnik

    No dobra rodzice, żarty się skończyły. Ręka w górę, kto z Was pomyślał: "o nie, moje dziecko jest jeszcze za małe na wizytę w muzeum". Za małe, to znaczy ma sześć dni? Sześć tygodni? Dwadzieścia sześć lat? A komu zdawało się, że dziecko i muzeum to jak Hydra i Herkules - w tym starciu czyjaś głowa na pewno zostanie urwana? Proszę was. Muzea nie gryzą, a dzieci potrafią się tam doskonale zaaklimatyzować.

    Dominika,
  • 'Badziewko' czyli terror plastikowych zabawek z kiosku - materiał drastyczny, nie dla estetycznych wrażliwców

    "Badziewko" czyli terror plastikowych zabawek z kiosku - materiał drastyczny, nie dla estetycznych wrażliwców

    "Mamusiu, kup  mi badziewko, prooooszę!" - to zdanie pada nieuchronnie, gdy znajdujemy się w pobliżu stojaka z tandetnymi pisemkami dla dzieci. Takimi co liczą kilka stron na krzyż, charakteryzują się całkowitym brakiem treści i istnieją tylko po to, by opchnąć paskudną zabawkę z różowego plastiku. W naszej rodzinie noszą dumną nazwę "badziewka". Niestety ulegam i kupuję, choć zasadniczo nie pochwalam. Dlaczego?

    Kasia,
  • Doman czy Cieszyńska - wypróbowałam dwie najpopularniejsze metody nauki czytania dla niemowlaków
  • Dziecko w podróży - to wcale nie kłopot, wręcz przeciwnie niekiedy otwiera zamknięte drzwi

    Dziecko w podróży - to wcale nie kłopot, wręcz przeciwnie niekiedy otwiera zamknięte drzwi

    Samodzielnie zaplanowana i zorganizowana wyprawa wakacyjna z dzieckiem? Nie ma chyba nic przyjemniejszego. Jeśli przed narodzinami potomka posmakowaliście przygody bez nadmiernej opiekuńczości biura podróży - nie musicie z tego rezygnować kiedy już jest was więcej o tego małego człowieka. A jeśli nigdy jeszcze tego nie robiliście, to mały towarzysz może wam wiele spraw... ułatwić. Warto jednak przed wyjazdem dobrze się przygotować.

    Dominika,
  • Pomysły na majówkę w mieście - dla tych, którzy nie chcą nigdzie wyjeżdżać

    Pomysły na majówkę w mieście - dla tych, którzy nie chcą nigdzie wyjeżdżać

    Jak dziwnie by to nie brzmiało - nie lubimy wyjeżdżać w długi weekend z miasta. Robi to większość ludzi. Znaczy to tyle, że jest ich pełno na drogach, w autobusach, pociągach i samolotach. Ale w mieście nie. I dobrze! Wreszcie można zrobić to, na co nigdy nie miało się czasu. Z dziećmi oczywiście.

    Dominika,