-
"Nikt nie widzi chłopca w brzydkim swetrze" - list kujona
Dziś prezentujemy list, który powinny przeczytać wszystkie singielki, które zarzekają się, że nie ma wrażliwych mężczyzn. A może w zasadzie nie powinny tego czytać?
-
Serialowe lata 50. - "Z pamiętnika położnej" i "Masters of sex"
Dwa portrety tej samej dekady, po dwóch stronach oceanu - amerykański "Masters of sex" i brytyjski "Z pamiętnika położnej" stanowią wdzięczne pole do porównań. Zwłaszcza, że łączy je też tematyka: jeden opowiada o położniku, drugi o położnej. Oba też mają właśnie premiery w polskich stacjach telewizyjnych, więc jest okazja, by się im przyjrzeć.
-
Mój "Imperator" filmowy, czyli władca wszystkich filmów
Ostatnio zastanawiałam się nad tym, czy można mieć jeden ulubiony film? Taki naj, naj, naj, że chociaż lubi się inne produkcje, to ta robi szach-mat, i pozostawia wszystkie inne daleko w tyle. No dobrze, chociaż troszeczkę w tyle. Okazuje się, że tak, jest to możliwe i o tym właśnie będzie ten tekst.
-
Krótki i smutny list o miłości
Taki krótki list do nas przyszedł. Życiowy. Nadałyśmy mu tytuł "list o miłości", bo o czym innym on jest?
-
"Najgorszy człowiek na świecie" - wywiad z Małgorzatą Halber
Dziennikarka muzyczna, autorka internetowego komiksu o depresji "Bohater", feministka, wrażliwiec. W styczniu nakładem Znaku ma wyjść jej książka "Najgorszy człowiek na świecie? opowiadająca o wychodzeniu z nałogów. Z nami rozmawia szczerze o życiu w internecie, gromadzeniu przedmiotów i o tym, czy trzeba udawać dobre samopoczucie.
-
Brać czy nie, oto jest pytanie!
Po co w dzisiejszych czasach brać ślub? Mieszkamy ze sobą bez ślubu, sypiamy bez ślubu, nawet dzieci mamy bez ślubu. Już wiemy, że lepiej pożyć razem i zobaczyć, jak nam to wychodzi, ślub nie jest potrzebny, by pójść razem do łóżka, a dzieci nie wyskakują z kapusty dziewięć miesięcy po nocy poślubnej.
-
Osiem bajkowych przyjaciółek dla twojej córki
Nusia, Baśka, Zuza, Dorotka, Ela, Lotta, Ziuzia i ta przemądrzała mała w czerwonym bereciku - z okazji Dnia Postaci z Bajek, dziś na Fochu robimy miejsce dla nieletnich, ale jakże charakternych, dziewczęcych gwiazd.
-
Muzyka filmowa, od której mam ciarki
Dobry film to dla mnie taki, w którym wszystko się zgadza. Scenariusz, reżyseria, gra aktorów, scenografia i muzyka. Dziś chciałabym się skupić na tym ostatnim aspekcie, a dokładnie - na muzyce, która sprawia, że mam ciarki.
-
Testujemy kosmetyki: czerwona zmysłowa seria produktów do pielęgnacji ciała marki Delawell
Skóra po upalnym, słonecznym lecie, morskich kąpielach i górskich wichrach, a także po wielu godzinach spędzonych w klimatyzowanych pomieszczeniach, wymaga solidnego nawilżenia i regeneracji. Czy kosmetyki Delawell poradzą sobie z tym zadaniem? Producent twierdzi, że właśnie do tego są stworzone. Sprawdźmy.
-
"Wymagamy, żeby traktowali nas normalnie, a sami święte krowy z siebie robimy"
Wywiad z chorą na stwardnienie rozsiane Izabelą Sopalską mocno Was poruszył i wywołał różne reakcje. Jedną z nich jest polemiczny tekst Agnieszki "Ethel" Kuszyńskiej, która napisała, że "to rozciąganie tematu, niczym gumy od gaci".
-
O edukacji seksualnej ukrytej w szkolnych toaletach
Jest taka nauka, która powinna zagościć pod naszymi strzechami, a tymczasem odesłano ją nawet nie w las, a do diabła. Mowa o wychowaniu seksualnym, które chyba wzbudza strach, bo jak wytłumaczyć tak silny opór wobec nauki kultury seksualnej? Linda próbuje przekonać, że nie ma się czego bać.
-
Atrakcje
-
Unisono - kolekcja jesień-zima 2014/2015
-
Nowy wspaniały Foch!
Foch jak wiadomo jest dobry (słuszny, a niekiedy zbawienny), ale nadeszła pora, by stał się też ładny. Żegnaj zgrzebny, skromny foszku! Od dziś Foch.pl w nowej, bardziej eleganckiej odsłonie!
-
Pięć powodów, dla których nienawidzę redesignu
Ledwie się człowiek zadomowi, osiądzie i z zamkniętymi oczyma będzie umiał znaleźć to, czego mu trzeba, a tu TRACH! Katastrofa. Nazywają ją redesignem. Co za paskudne słowo, a jakie ma straszne znaczenie! Jak ja nie cierpię zmian w wyglądzie!
-
Rozpruwacz był kobietą? Nowa, ciekawa autorka angielskich kryminałów - S.J.Bolton
Historia Kuby Rozpruwacza jest chyba znana każdemu miłośnikowi kryminałów, a już na pewno każdemu, kto interesuje się seryjnymi mordercami. Postać mordercy wciąż pozostaje nieodgadniona, a historycy zajmujący się tą sprawą cały czas toczą debaty na temat tego kim był. Kryminał pt. "Ulubione rzeczy" stawia nową, śmiałą tezę...
-
Matka matce nierówna... Jakim typem jesteś?
Nasza kochana Czytelniczka Aniakuleczka przysłała nam list, w którym kreśli (nieumiejącą rysować ręką, jak twierdzi) lekką kreską portrety różnych matek. Ku refleksji.
-
Yvonne Heartmann: Ludzie myślą, że skoro mam tatuaże, to zadzieram nosa i imprezuję
Jakich tatuaży, komu i dlaczego odmawia? Popularna tatuatorka o ekstremalnym zdobieniu ciała, granicach kontrowersji i kiczu. "Bywa, że bardzo młode osoby, jeszcze bez zawodu, bez wykształcenia, bez ustawionego życia, robią sobie tatuaże na dłoniach, na szyi, na twarzy, a potem narzekają, że ciężko im znaleźć pracę. No, halo!" - mówi Yvonne Heartmann, współwłaścicielka warszawskiego Dirty Lust Studio.
-
A ty? Kim byś był? Skurwielem czy bohaterem?
Boję się wojny. Boję się i już. Tak, wiem, to pewnie mało racjonalne. Ale ci, co zaczynają wojny, też racjonalni nie są. Nie, nie boję się tego, że umrę. Boję się czegoś znacznie gorszego.
-
Czego nie zrobiłam tego lata
Lato to najfajniejsza pora roku. Można robić tyle fajnych rzeczy, jeść same pyszności i wspaniale spędzać czas wolny. Czego to człowiek sobie nie wyobraża! Czego to nie będzie robił w te ciepłe letnie miesiące. Szkoda tylko, że gdy one się kończą, to okazuje się, że wielu z fajnych rzeczy się nie zrobiło.
-
Smutna historia o Dudusiu
Krótka historia przysłana przez Czytelniczkę jest jak krótkometrażowy film, co działa na wyobraźnię. Dla jednych będzie to film o rodzinnej tragedii, dla innych - o przesadzie. Zdecydujcie sami.
-
Były sobie blogi [BLOG DAY]
Dawno, dawno temu blogi nie były tylko maszynami do zarabiania pieniędzy. Służyły szumnemu "wyrażaniu siebie? i komunikacji z innymi ludźmi. Niejedna piękna przyjaźń została zawarta za ich pośrednictwem. Jeśli mówią ci coś słowa: prawda.org, Adomas, Cloudy, Lumpiata - na pewno przeczytasz ten tekst z rozrzewnieniem. Jeśli nie - przeczytaj tym bardziej, by zrozumieć, czemu niektórzy mają do blogów tak wielki sentyment.
-
O upławach i nietrzymaniu moczu przy rodzinnym obiedzie
"Dorastający chłopcy pierwsze, o czym się dowiadują o nas, kobietach - to nasze infekcje intymne" - pisze nasza Czytelniczka, która została zbombardowana reklamami o tematyce, która ją zniesmaczyła.
-
"Absolwent Harvardu" i "przyjaciel Dalajlamy"* zmieniają oblicze blogosfery [BLOG DAY]
Patryk Bryliński i Maciej Kaczyński to blogerzy nowej ery. Ich blog Zmemłani powstał, gdy zdobyli już sławę na Facebooku jako autorzy stron z memami: "Junior Brand Managera", "Antkowi znowu nie wyszło" i "Facecji". Całą swoją twórczością pokazują, że w internecie jest miejsce na treść zabawną i inteligentną, na puszczanie oka do wykształconego czytelnika, na szukającego ambitniejszego żartu, wymagającego osadzenia w pewnym kontekście kulturowym.
-
Film "Boyhood": zwyczajny świat oczami zwyczajnego chłopca
Ponoć nie ma nic bardziej fascynującego niż obserwowanie jak dorasta dziecko. Jak się zmienia, jak poznaje świat, staje się samodzielne. Niemal każdy rodzic przyzna, że to lepsze niż najciekawszy film. A co, jeśli to jest obserwacja obcego dziecka?
-
Czy zdrada może być dobra dla związku?
"Czy naprawdę wierność i lojalność nie jest już ważnym elementem związku?" - pyta nasza Czytelniczka. Opowiada nam historię swojej siostry - historię racjonalnej i kontrolowanej zdrady.
-
Kup pan fonta! Opowieść o tym, jak można pomagać bezdomnym
Akcja jest prosta. Oni dają ci jedną z tych najbardziej unikalnych rzeczy jakie mają, swój charakter pisma, ty dajesz im kilka groszy. Razem możecie zyskać znacznie więcej.
-
Pracoholizm nasz powszechny, czyli jak sobie (choć trochę) odpuścić
Nazywam się Ania i jestem pracoholiczką. Nawet moi najbliżsi nie wiedzą, ile naprawdę mam zleceń i ile godzin dziennie spędzam przed komputerem. Zdarza mi się pracować za dużo, za długo, zbyt obsesyjnie, a na dodatek, w mojej opinii, nie dość dobrze. W "Wysokich Obcasach Extra" czytam, że efektywność jest najwyższa, jeśli pracujemy po pięć-sześć godzin dziennie. Co na to ci, którzy nie przestają (albo udają, że nie przestają) przez 24 godziny na dobę?
-
Jak one nas wkurzają: teksty, którymi dzieci katują nas na wakacjach
Na wstępie powiem, że bardzo kocham moje dzieci. Ale spędziłam z nimi długie wakacje i cieszę się niezmiernie, że wróciłam już do pracy w biurze, gdzie nie słyszę "jestem głodny", "kupisz mi to?" oraz "dlaczego?".
-
Pamiętnik kobiety, czyli o blogach damskich [BLOG DAY]
Tadeuszowi Dołędze-Mostowiczowi przypisuje się cytat, który głosi, że nic tak nie plami kobiety jak atrament. Idźmy dalej. Nic tak nie niszczy kwiatu kobiecości jak klawiatura? Niech będzie więc, że pasę swoje najniższe instynkty, będąc wielbicielką żeńskich blogów.