praca
-
Nie tylko dla "Słoików": sałatka w słoiku, jako przekąska do pracy
Ze słoikiem do korpo? A dlaczego nie? Przecież danie przygotowane w słoiku jest nie tylko wygodne w transporcie, ale też bardzo trendy - spełnia wszystkie wymogi hipsterkiego szyku! Proponuję więc dwie estetycznie wyglądające sałatki. Nie tylko Warszawa słoikami stoi!
-
Jak sprawdza cię twój szef? Bo, że sprawdza, to pewne
W imię zwiększenia wydajności i zysków, pracodawcy kontrolują pracowników na wszystkie możliwe sposoby. GPS w służbowym aucie, identyfikator, sprawdzanie połączeń telefonicznych są już normą. Czasem weryfikacja sięga jednak znacznie głębiej.
-
"Jestem na pierwszym stopniu korporacyjnej drabiny i jest mi dobrze". Skończcie z tą nagonką na korporacje!
Korporacja czy mała firma z rodzinną atmosferą? Gdzie wolelibyście pracować? Nasza Czytelniczka wychwala korporację, ale jesteśmy ciekawe także i waszego zdania.
-
8 powodów, dla których powinnaś wyjść z pracy. Natychmiast!
Nie byłaś na przedstawieniu przedszkolnym syna, opuszczasz wywiadówki? Gdy dzieci chore, łatasz babciami, a dwutygodniowy urlop to dla ciebie zmora? Myślisz, że jesteś niezastąpionym trybikiem w korporacji? Nieprawda! Praca ma się bez ciebie tak samo dobrze, za to ty masz źle w głowie!
-
Po co mieszczuchowi wyprawa do lasu?
Wyobraź sobie, że jesteś mieszczuchem, jakich mało. W zgiełku i bieganinie czujesz, że żyjesz. Nawet na urlop jeździsz do miast. Aż tu nagle budzisz się rano i czujesz, że zwariujesz w tym betonie i musisz uciec od cywilizacji. Panikować? Raczej wsiadać w pekaes i szukać lasu. Będzie się działo.
-
Kobiety, przestańcie ciągle przepraszać!
Przepraszam, że żyję, że ośmielam się zapytać, nie wiedzieć czegoś. Z pewną taką nieśmiałością, uległością i poddaniem w sarnich oczach. Może wreszcie czas zerwać z tym przepraszaniem?
-
Czy starczy ci odwagi, by być niemiłą i walczyć o swoje?
Znacie cisze myszki? Miłe, uprzejme, uśmiechnięte, które pewnego dnia zaczynają lżyć wszystkich wokół, nie zapominając również o ich krewnych? O tym, co może wywołać furię, napisała do nas Czytelniczka, która chyba wie o niej najwięcej - Cesarzowa Furiosa.
-
Rzuć korpo i chodź się całować!
Kiedy decydujesz się rzucić wszystko (w tym pracę w korpo) i wyjechać 1200 km na północ, do kraju, w którego języku potrafisz się co najwyżej przedstawić, nie mając na miejscu nic, musisz się przygotować na powracające z ujmującą regularnością pytania "dlaczego?" oraz "jak to?".
-
Intymne wyznania supermamy. Czy udało mi się połączyć macierzyństwo z pracą?
Uważasz, że da się pracować z domu i w tym samym czasie zajmować się (samodzielnie) dzieckiem? Masz rację, da się. Ale czy naprawdę warto?
-
Nie umiem odpoczywać od pracy. Wypalenie czy pracoholizm?
Przemęczony organizm źle funkcjonuje. Zacina się, wpada w niekontrolowane drgawki, generuje błędy. Maszyny i organizmy potrzebują odpoczynku, żeby się zregenerować. Łatwo powiedzieć, gorzej z wykonaniem. Trudno zatrzymać rozpędzony samochód.
-
Czy naprawdę muszę chcieć rzeczy? Przecież ich nie potrzebuję
Brak potrzeby kupowania i posiadania - czy to minimalizm, nasycenie dobrami, a może pierwsze oznaki starzenia się?
-
Jak NIE zabierać się do pracy!
Deadline właśnie mija. Ty masz rozbiegane myśli, szalony wzrok i nieco ściśnięty żołądek. Typowe objawy stresu, które wobec bliskości wzmiankowanego deadline'u już nie mobilizują. A przecież mogłaś zacząć wcześniej. Poszłoby błyskawicznie. Dlaczego za każdym razem utrudniasz sobie życie? Pokażę wam, jak nie pracować.
-
Świat "korpo-trzydziestki"
Korporacja inna niż w marzeniach. Współpracownicy miłujący podróbki. Samotność, która w wielkim mieście, wcale nie dokucza mniej. Wyjątek czy reguła? Oto punkt widzenia naszej Czytelniczki.
-
Rowerem do pracy, czyli jak przetrwać wakacje w mieście i nie udusić się w komunikacji miejskiej
Zgodnie z badaniem CBOS, 70% Polaków deklaruje jazdę na rowerze, ale tylko 22% robi to regularnie. Tymczasem rower to idealny środek transportu, także w dojazdach do pracy!
-
Mindfulness - walec na stres? Zuzanna Ziomecka: To dyscyplina sportowa dla umysłu
Nie radziłam sobie. Nie do końca byłam świadoma tego, co się ze mną działo. Próbowałam przetrwać - mówi dziennikarka Zuzanna Ziomecka o trudnym okresie w swoim życiu. Wyjściem z psychicznego klinczu okazał się trening uważności, czyli "mindfulness", który właśnie dociera do Polski. Czy to kolejna ulotna moda? A może to złoty środek w walce ze stresem?
-
Ja też chcę mieć dwa miesiące wakacji! Foch!
Po cholerę dzieciom wakacje? One się nie męczą! A ja, owszem, jestem zmęczona i chętnie bym odpoczęła przez te dwa miesiące, kiedy w Polsce jest znośna pogoda... Życie jest niesprawiedliwe!
-
Wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu
Wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu. Tak moi drodzy, pozytywnie interpretując niektóre przekazy oraz treści z zagranicznych mediów, możemy dojść do takiego wniosku.
-
Praca, odpoczynek, rodzina... Jak odnaleźć siebie w tym miksie? Zorganizuj się!
Wszystko jest kwestią organizacji. Jeśli czujesz, że obowiązki wymykają się spod kontroli, wypróbuj nasze porady. Pozbądź się nadmiaru przedmiotów ze swojego otoczenia, znajdź swój wymarzony terminarz i zorganizuj życie rodzinne. Pomogą aplikacje i proste zasady do wykorzystania na co dzień.
-
Ty, twój mężczyzna i wspólne biuro w M2, czyli obrazki z życia dwojga freelancerów
Niestety, praca w domu to nie wakacje, zwłaszcza, jeśli w pokoju obok zawzięcie stuka na klawiaturze... On. Jak zachować równowagę, gdy dwoje freelancerów w jednym stoi domku?
-
Szefie, dziś pracuję z domu. O przewadze elastyczności nad wysiadywaniem dupogodzin
Jeśli możesz wciągu dnia wyskoczyć z pracy i pozałatwiać swoje sprawy, pracować z domu, a czasem się mocno spóźnić i nikt nie robi ci z tego powodu problemów, to wiedz, że jesteś szczęściarą.
-
Masz pracę? To, do jasnej cholery, pracuj!
Wśród współpracowników naszej Czytelniczki znalazłoby się - według niej - sporo takich, co przychodzą do pracy wypić kawę i pogadać, a nie pracować. A tymczasem pracę należy szanować!
-
40 to nowe 20: zięć-pasożyt
Facet na utrzymaniu to ciężki temat... Czy to artysta, którego trzeba wspierać czy pasożyt, który żeruje na swojej kobiecie? Jak z takim przypadkiem radzą sobie kobiety w różnym wieku?
-
Spalmy pieniądze, żryjmy gruz
Czy można żyć bez pieniędzy? Raphael Fellmer realizuje utopijne marzenie o lepszym, sprawiedliwym świecie. Cóż, piękna koncepcja, choć bez pokrycia w prawdziwym życiu. Momentami przypomina pasożytnictwo.
-
Z kim ja muszę pracować? Kilka strasznych typów
Nic nie uczy życia lepiej niż amerykański serial. Po tych wszystkich prawniczych i lekarskich umiem zdiagnozować każdą chorobę (proste: lupus) i krzyczeć: "sprzeciw", gdy trzeba. A z "Doliny Krzemowej" czerpię wiedzę - nie o kodowaniu przecież. O strasznych współpracownikach.
-
Kiedy uczeń przerasta mistrza
Polecenia wydają nam coraz młodsi szefowie, a granica wieku emerytalnego przesuwa się coraz dalej. Czy trzeba pogodzić się z tym, że nowy, młodszy kolega z pracy będzie od nas lepszy, szybszy i bardziej błyskotliwy?
-
PrograMISTYCZNOŚĆ - dlaczego fajnie być programistą?
Przecież siedzisz w tym już dwie dekady - usłyszałem - to musi być zatem coś niesamowitego, wręcz mistycznego. Weź powiedz, jak to jest być tym programistą?
-
Czego mnie nauczyła praca w gastronomii
Pierwsza praca - okres przełomowy dla każdego człowieka. Tam uczysz się, jak współpracować z innymi ludźmi, zarabiasz po raz pierwszy własne pieniądze i dowiadujesz się wiele o innych i o sobie.
-
Czy jesteś złym pracownikiem? 13 niebezpiecznych oznak
Nigdy nie chciałam zostać szefową. Nie mam do tego głowy ani nerwów. Na złego szefa można sobie ponarzekać, pośmiać się w duchu, huragan trudnych nastrojów przeczekać. Ale ze złym pracownikiem to się dopiero człowiek namęczy, naużera, osiwieje.
-
12 cech złego szefa
Temat mobbingu i złych przełożonych wraca jak bumerang. Mimo że zjawisko jest piętnowane i dużo się o nim mówi, temat wciąż jest aktualny. Źli ludzie są wszędzie, co oznacza, że na szefa despotę można trafić w prestiżowej korporacji, w supermarkecie i w urzędzie.
-
Uważajcie na kłamczuchy, które żerują na waszej wrażliwości!
Nasza Czytelniczka zetknęła się z osobą chorą lub wyrachowaną. Bez względu jednak na to, co jest prawdą, lepiej uważać, by nie poczuć się wykorzystanym.