seriale
-
Broadchurch: morderstwo, które niszczy wszystkich
Śmierć dziecka to temat trudny i omijany przez popkulturę, jednak jakoś tak cichcem i boczkiem przemycają go kryminały. Te dobre, mądre które potrafią wyjść poza gatunkowy schemat: "kto zabił" - jak angielski serial "Broadchurch".
-
Śladami polskich seriali, czyli turystyka filmowa
Kłócić się burmistrzem jak Lucy z "Rancza", rozwiązywać zagadki jak ojciec Mateusz czy ratować pacjentów niczym Alicja z "Lekarzy" - kto z nas nie chciałby choć przez chwilę wcielić się w swoją ulubioną serialową postać. Set jetting, czyli turystyka filmowa daje takie możliwości. Kłócić się burmistrzem jak Lucy z "Rancza", rozwiązywać zagadki jak ojciec Mateusz czy ratować pacjentów niczym Alicja z "Lekarzy" - kto z nas nie chciałby choć przez chwilę wcielić się w swoją ulubioną serialową postać. Set jetting, czyli turystyka filmowa daje takie możliwości. Termin zapożyczony z angielskiego oznacza nic innego, jak wycieczkę śladami seriali lub filmów.
-
Śladami polskich seriali, czyli turystyka filmowa
Kłócić się burmistrzem jak Lucy z "Rancza", rozwiązywać zagadki jak ojciec Mateusz czy ratować pacjentów niczym Alicja z "Lekarzy" - kto z nas nie chciałby choć przez chwilę wcielić się w swoją ulubioną serialową postać. Set jetting, czyli turystyka filmowa daje takie możliwości. Termin zapożyczony z angielskiego oznacza nic innego, jak wycieczkę śladami seriali lub filmów. Zagranicą coraz więcej osób decyduje się na podróżowanie w celu obejrzenia miejsc wykorzystanych w ulubionych produkcjach telewizyjnych. W Polsce jest to rewelacyjny pomysł na weekendowy wypad.
-
"Dicte" - trochę duńskiego mroku na słoneczne dni lata
Sezon wakacyjny w telewizji to zazwyczaj czas powtórek i to niekoniecznie dobrych. Na szczęście mamy alternatywę w postaci duńskiego serialu kryminalnego "Dicte?.
-
Czy można uderzyć (cudze) dziecko?
Towarzyski spęd: dzieci, dorośli, atmosfera piknikowa. Jedno z dzieci coraz mocniej dokazuje, macha kijem przed twarzą innego chłopca. Ktoś z dorosłych postanawia przywołać je do porządku i wymierza mu siarczysty policzek. Co dzieje się później?
-
Z kim ja muszę pracować? Kilka strasznych typów
Nic nie uczy życia lepiej niż amerykański serial. Po tych wszystkich prawniczych i lekarskich umiem zdiagnozować każdą chorobę (proste: lupus) i krzyczeć: "sprzeciw", gdy trzeba. A z "Doliny Krzemowej" czerpię wiedzę - nie o kodowaniu przecież. O strasznych współpracownikach.
-
Hogwart się skończył, czas na Pagford. Kolejna powieść J.K. Rowling już na ekranie
"Trafny wybór" - serial HBO i BBC na podstawie powieści J.K. Rowling - to propozycja dla wielbicieli czarnego humoru i wielkich intryg w małych miasteczkach. Będziecie oczarowani!
-
"The Game" - trzy powody, by wplątać się w tę szpiegowską intrygę
Jeżeli zostajecie dziś wieczorem w domach, to polecam serial "The Game? - zimna wojna, szpiedzy i zadymione tajne pomieszczenia MI5. Czego tu nie lubić?
-
"W kręgu zbrodni": klasyczny kryminał o brytyjskich agentkach wywiadu
"W kręgu zbrodni?, to nowy mini serial kryminalny emitowany na Ale Kino+. Myślę, że spotka się z miłym przyjęciem przez widzów, którzy cenią sobie klasyczny kryminał, ale z tendencją do wyłamywania się z gatunkowych schematów.
-
Wskrzeszanie serialowych trupów - dobra sprawa do Archiwum X
Powiedzmy to sobie wprost, z serialami są same kłopoty - albo mają poziom tak nierówny, że tracimy serce i cierpliwość, albo tak wysoki, że chcemy obejrzeć wszystko naraz. Są za długie, za krótkie. Najgorzej zaś jest wtedy, gdy kończą się w nieodpowiedni sposób.
-
Supermenki: Silne kobiety na ekrany!
Kobiety liderki, silne i niezależne postaci, grające pierwsze skrzypce na ekranie? To niestety wciąż jeszcze nie jest norma. Z tym większą przyjemnością prezentuję siedem moich ulubionych stalowych magnolii.
-
Ballada o złym Franku
Wszyscy kochamy Franka. Frank jest taki dobry w byciu złym. Frank wykrwawi nas na śmierć. Czy ja mówię o bohaterze "House of Cards" czy szwajcarskiej walucie? Wszystko jedno, rzeź już trwa.
-
Produkcje filmowe i serialowe z 2014, które mnie rozczarowały
Osobistych podsumowań ciąg dalszy. Opowiedziałam wam już o kilku filmach i serialach, które powstały w 2014 i zachwyciły mnie. Teraz pora na te, które nie zrobiły na mnie najlepszego wrażenia, albo wręcz - rozczarowały.
-
Produkcje filmowe i serialowe z 2014 roku, które mnie zachwyciły
2014 był dla mnie rokiem seriali i filmów, które na długo pozostaną w mojej pamięci, choć nie każdy zapamiętam jako "dobre kino". Oczywiście, mój przegląd jest tylko mój i zakładam, że możecie nie zgadzać się z moim osądem co do tych produkcji.
-
Ze zdradą im do twarzy: o przerażająco prawdziwym serialu "The Affair"
"The Affair" pokazuje zdradę tak jak filmy przyrodnicze atak drapieżnika na bezbronną ofiarę: na zimno i z perwersyjną przyjemnością. Dacie się skusić?
-
Gotham, zombie i agent Coulson - jesień serialożercy
Choć od wczoraj wszyscy fani seriali żyją głównie wieścią o powrocie na mały ekran legendarnego "Twin Peaks", to jednak nim wyjaśni się tajemnica Czarnej i Białej Chaty (jeśli się wyjaśni), przed nami kawał czasu. Który najlepiej wypełnić innymi serialami. Takimi, jak mający jutro polską premierę "Gotham".
-
10 powodów na 20. urodziny: dlaczego warto (znowu) zobaczyć serial "Moje tak zwane życie"
Angela Chase (Claire Danes, która dzisiaj wymiata w "Homeland") była głosem brudnego, potarganego, depresyjnego pokolenia lat 90. Choć powstał tylko jeden sezon serialu, do dziś trafia na wszystkie top listy najbardziej kultowych produkcji wszech czasów. "Moje tak zwane życie" opowiadało także o moim "tak zwanym życiu". Nastoletnim, niedojrzałym, niewesołym.
-
Pop od kuchni: kanapka Rossa i 20. rocznica "Przyjaciół"
Już jutro minie 20 lat od premiery "Przyjaciół?. Przez ten czas towarzyszyli nam przesiadując w kawiarni, grając w piłkarzyki, rodząc trojaczki, wychodząc (w realnym życiu) za Brada Pitta. I jedząc. Dużo i tylko czasem niesmacznie. Dziś w menu najbardziej przyjacielskie dania z serialu.
-
Po co nam Sienkiewicz, Dumas czy Sapkowski?
W tym tygodniu dużą część moich myśli poświeciłam Henrykowi Sienkiewiczowi, co skończyło się oglądaniem nowej serialowej adaptacji "Trzech muszkieterów". Może z pozoru to nie brzmi logicznie, ale chętnie wytłumaczę się z tej umysłowej woltyżerki. Po prostu lubię dobre historie, które nigdy się nie starzeją.
-
Serialowe lata 50. - "Z pamiętnika położnej" i "Masters of sex"
Dwa portrety tej samej dekady, po dwóch stronach oceanu - amerykański "Masters of sex" i brytyjski "Z pamiętnika położnej" stanowią wdzięczne pole do porównań. Zwłaszcza, że łączy je też tematyka: jeden opowiada o położniku, drugi o położnej. Oba też mają właśnie premiery w polskich stacjach telewizyjnych, więc jest okazja, by się im przyjrzeć.
-
Krew, flaki i kokaina w nowym serialu Soderbergha
Jeżeli nie boisz się widoku krwi, cenisz dobrą intrygę, napięcie jak w horrorze i skomplikowane postaci, które kocha się nienawidzić, nowy serial HBO - "The Knick? jest dla ciebie.
-
Jak rozpętałam II wojnę domową, czyli o tym, czy Rodzinka.pl łagodzi konflikt pokoleń
Bezstresowe wychowanie w duchu "Rodzinki.pl" to jeden wielki blef. Jak każda dobrze przyrządzona popkulturowa papka, serial działa łagodnie przeczyszczająco. Pokazuje bezstresowe wychowanie, podszyte staroświecką surowością. Ale wbrew pozorom nowoczesne metody wychowawcze wcale nie osłabiły rodzicielskich zapędów kontroli i manipulacji. Jak się z tego wyzwolić?
-
Czy "Przyjaciele" są istotami z odległej dekady naiwności? 10 lat po emisji ostatniego odcinka
Pierwszy odcinek najpopularniejszego sitcomu wszech czasów obejrzeliśmy, gdy Whitney Houston śpiewała "I Will Always Love You", a John Travolta i Uma Thurman tańczyli rock'n'rolla w "Pulp Fiction". Za to ostatni wyemitowano, gdy pierwsi użytkownicy zapisali się na Facebooka, naiwni po raz drugi wybrali George'a W. Busha na prezydenta, zaś analitycy z Wall Street jeszcze nie śnili o kryzysie. Czy dekada naiwnego dobrobytu byłaby równie naiwna bez Rossa i Rachel?
-
Poznajcie serial "Dolina Krzemowa" i jego pierwsze prawo: wszyscy zostaną wyśmiani
Co otrzymamy z wymieszania "Teorii Wielkiego Podrywu", "The Office" i "Social Network"? Nie wiem, ale mam dobre przeczucia, że nawet nie kojarząc nazwisk "Wszystkich świętych od internetów" i nie znając rozwinięcia skrótu HTML* możecie dobrze się bawić, oglądając najnowszy serial HBO.
-
Kogo mam ochotę zabić? Przed czwartym sezonem "Gry o tron"
Po przeczytaniu tego tekstu prawdopodobnie będziecie chcieli zabić mnie: po pierwsze widziałam już pierwszy odcinek (dziennikarskie przywileje!), po drugie jestem krypto-Lannisterką, a po trzecie mam znacznie bardziej krwiożerczy stosunek do bohaterów niż autor sagi, który, jak wiadomo, wiader krwi za kołnierz nie wylewa. Ja bym jednak poszła dalej i wymordowała już prawie wszystkich, bo strasznie mnie denerwują.
-
Nic nie może przecież wiecznie trwać, no chyba że "Moda na Sukces"
O fenomenie tego serialu pisało już wiele osób. Wiele osób wyśmiewa też jego istnienie. O jakim serialu mowa? Otóż o "Modzie na Sukces", do której mam wielki sentyment, a dzięki zdjęciom Pawła Jeża, który miał okazję podglądać kręcenie tej opery mydlanej od kulis, postanowiłam wrócić do starych dobrych Forresterów.
-
Trupy w windzie, Brudny Harry w biurze, ślady zbrodni w Chinatown - wywiad z Richardem A. Grzybowskim, kryminalistykiem z San Francisco
Pasjonują was seriale w klimatach "CSI: kryminalne zagadki Miami", a może jesteście pod wrażeniem wprawy, z jaką Dexter Morgan odczytywał ślady krwi na miejscach zbrodni? Richard A. Grzybowski, polski ekspert balistyki w szeregach amerykańskiej policji oraz agent ATF opowiedział nam o tym, jak ma się rzeczywistość do telewizyjnej fikcji oraz o wielu innych sprawach. Wszystko z okazji premiery jego debiutanckiej książki "Ślady zbrodni".
-
"Detektyw" przybył i nie rozczarował. Ten serial może być hitem roku
Pragnęłam tego serialu, jak kania dżdżu. To, co dostałam w zamian za długie oczekiwanie, jest najlepszą nagrodą jaką można sobie wyobrazić. Nowy serial HBO, Detektyw, ma wszelkie szanse okazania się moim hitem roku. A zważywszy na to, że piszę te słowa w styczniu, możecie być pewni, że mój zachwyt jest ogromny.
-
Mój prywatny Olimp - ulubieni bohaterowie seriali 2013
Wiadomo, MOI ulubieni. Wiadomo, każdemu z nas serce drga na inny widok. Wiadomo, subiektywizm nie istnieje. Wiadomo, pokłócimy się o rangę, wymiar, rolę i wyraz. Wiadomo, o gustach nieładnie dyskutować. A jednak. Wyzywam Was.
-
Rozczarowania i zachwyty, czyli cały rok serialożercy
W życiu każdego prostego zjadacza popkultury przychodzi taka chwila, gdy musi dokonać rachunku sumienia i przyznać, że te pochłaniane bez umiaru odcineczki seriali nie zawsze były pierwszej świeżości. Na szczęście ten rok wypada naprawdę nieźle: ilość totalnych rozczarowań jest mniejsza od ilości totalnych zachwytów. A chyba o to chodzi, nie tylko w konsumpcji seriali.