bezpieczeństwo

  • Zawsze, gdy wsiada do Ubera, wyrywa sobie włosy. Potem przyciska do szyby palce

    Zawsze, gdy wsiada do Ubera, wyrywa sobie włosy. Potem przyciska do szyby palce

    Zamawiamy taksówkę, wsiadamy do środka i zamiast odetchnąć, że bezpiecznie dotrzemy do celu podróży, myślimy o tym, co może się wydarzyć. Doniesienia na temat przemocy seksualnej w pojazdach Ubera i Bolta są faktem. Kobiety coraz częściej dzielą się w sieci wskazówkami, co robić w czasie podróży z nieznajomym kierowcą. Ostatnio poruszenie wywołało nagranie opublikowane przez użytkowniczkę TikToka o nicku @brennalina.

    Klaudia Kolasa,
  • Prawie dałam się oszukać na OLX. W ostatniej chwili zwróciłam uwagę na jeden szczegół
  • Taksówki dla kobiet prowadzone przez kobiety. Opcja jest już dostępna w Trójmieście
  • Policjantka radzi, co robić podczas nocnych powrotów do domu. 'Myślisz o tym przed imprezą?'
  • Rower: wróg publiczny numer jeden?

    Uwielbiam jeździć rowerem po mieście. Jednak coraz częściej sarkam pod nosem. Już nawet nie denerwuję się na ludzi, którzy beztrosko wchodzą na ścieżki rowerowe, ani na kierowców, którzy próbują mnie zabić, ale na innych użytkowników jednośladów.

    Dominika Węcławek,
  • Poślizg, dachowanie, hamowanie - lekcja pokory dla kierowcy

    Dlaczego Polacy myślą, że są świetnymi kierowcami? Dlaczego kursy na prawo jazdy nie uczą nas jeździć bezpiecznie? Czy można nauczyć się "wychodzić z poślizgu"? O kulturze na polskich drogach, grzechach kierowców i marzeniach o wychowaniu komunikacyjnym w szkołach rozmawiam z Jackiem Scicińskim i Tomaszem Dąbrowskim, licencjonowanymi kierowcami rajdowymi i wyścigowymi, instruktorami Akademii Jazdy "Opel".

    Gosia Tchorzewska,
  • Nie odpoczywaj, bo cię okradną! Jak nie zamienić swego mieszkania w łatwy kąsek dla rabusiów?
  • Moje prywatne cmentarzysko przeterminowanych kosmetyków

    Moje prywatne cmentarzysko przeterminowanych kosmetyków

    Mam łagodny charakter. Przemoc nie jest zupełnie w moim guście. Mimo to przy okazji porządków odkryłam u siebie w domu kilkanaście trupów. Kosmetycznych. Ekshumacja przeterminowanych produktów była wyprawą w przeszłość, dowodem na rodzącą się syllogomanię (może wystąpię w TLC?) i powtórką z teorii o datach ważności.

    Monika,