• Posłuchaj, to do ciebie - dobrze, tylko daj mi dobre słuchawki

    Posłuchaj, to do ciebie - dobrze, tylko daj mi dobre słuchawki

    Gdyby mi ktoś powiedział, że oszaleję na punkcie słuchawek, to kazałabym mu się puknąć w czoło. A jednak, ta historia wydarzyła się naprawdę: zakochałam się w słuchawkach. Cudzych. Byłam gotowa oddać za nie nerkę, ale na szczęście nie musiałam.

    Kasia Nowakowska,
  • Reisefieber - ciężko mi się cieszyć wyjazdami

    Reisefieber - ciężko mi się cieszyć wyjazdami

    Mam taką przypadłość. Czy przykrą? Sama nie wiem. Odczuwam niepokój przed każdym wyjazdem. I ten niepokój najczęściej pożera większą część przyjemności, która z tej podróży płynie

    Anka Rączkowska,
  • Foch na Legii - takie były Walentynki

    Foch na Legii - takie były Walentynki

    "LEEGIA PAANY! - nie, nie zwariowałam, przynajmniej nie całkowicie. Po prostu nasza wesoła redakcja spędziła Walentynki na meczu - nic bowiem nie mówi lepiej "Kocham cię" niż wrzask z tysięcy gardeł. A może to było inne słowo? W każdym razie też na "k".

    Kasia Nowakowska,
  • Jeszcze nie niedzielny tatuś odpowiada na zarzuty

    W odpowiedzi na list o "niedzielnych" tatusiach przyszła emocjonalna wypowiedź pewnego mężczyzny, który stara się przekonać swoją "jeszczeżonę", by pozwoliła mu na normalne kontakty z dziećmi. Bo nie chce być "niedzielnym" tatusiem.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Kurzojady - książki, których już nikt nie chce czytać

    Kurzojady - książki, których już nikt nie chce czytać

    Olga Wróbel opowiada o swojej miłości do zapomnianych, zakurzonych książek, które ratuje z kartonów z makulaturą. Będzie też o morderstwie, okładkach ze złotymi literami, ojcu Klimuszko i wietnamskiej mafii.

    Olga Wróbel/Kurzojady,
  • Czego uczą nas filmy: Śniadanie u Tiffany'ego

    Czego uczą nas filmy: Śniadanie u Tiffany'ego

    Są filmy o tym, że pana i panią gonią zabójcze robale, bo chcą ich zjeść. Są i takie, w których jest wielka intryga polityczna i zagrożenie ekoterroryzmem i tylko jeden człowiek może zbawić świat, pod warunkiem, że wyrzeknie się swej rodziny i psa. Z każdego z tych filmów płynie jakaś prawda o świecie. Każdy film nas czegoś uczy.

    Gosia Tchorzewska,
  • Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Kuala Lumpur

    Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Kuala Lumpur

    Czasami jest tak, że nie wszystkie nasze plany mogą wypalić, a czasami mogą się one zupełnie zmienić. Tak było w moim przypadku. Z powodu sporych zawirowań z paszportem, które są bardzo przykre, musiałam zostać w Malezji i czekać na nowy paszport. Z tego powodu nie udam się na Jawę, do Birmy, Tajlandii i Singapuru.

    Miss Olgu,
  • Nowoczesne pary nie świętują Walentynek?

    Święto komercji, obleśne serduszka, wszędzie hasła miłosne i rabaty 14% - kto by chciał się w to bawić? Okazuje się, że nasza Czytelniczka chciała, ale ugrzęzła w komunikacyjnym nieporozumieniu.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Ryłko: wiosna-lato 2014

    Marka Ryłko nieprzerwanie od 50 lat tworzy buty z myślą o jak najlepszym połączeniu walorów estetycznych z cechami zapewniającymi komfort użytkowania.

    Reklama,
  • Klub Książki Focha zaprasza na spotkanie z 'Drogą? Cormaca McCarthy`ego

    Klub Książki Focha zaprasza na spotkanie z "Drogą? Cormaca McCarthy`ego

    Kochani, to paraliżujący zaszczyt inicjować ten cykl. Z trzech powodów. Mam Was - ludzi, od których wyszła ta idea, i tych, którzy trafią na ten tekst mniej lub bardziej przypadkowo. Mam książkę, nie byle jaką, niektórzy mówią nawet, że doskonałą, i mają na to papiery, i nagrodę Pulitzera. I mam jeszcze całkiem niedoskonałą siebie, żadnego tam literaturoznawcę, jedynie małego, marudnego filozofa.

    Dominika Węcławek,
  • Kilka drobiazgów, które uczyniłyby dobry szpital jeszcze lepszym

    Przyzwyczailiśmy się do narzekań na naszą służbę zdrowia, tymczasem jak wynika z relacji naszej Czytelniczki można trafić całkiem nieźle. Ale i w tym "niezłym" można jeszcze to i owo poprawić, żeby było jak w serialu o amerykańskich medykach. Czy to już za wysokie wymagania?

    Nadesłane do Redakcji,
  • 'Poradnik dla zagubionych: jak odnieść sukces w nowej Polsce' - wystawa, która potrzebuje twojej głowy
  • Książki, które muszę raz do roku: Gerald Durrell

    Książki, które muszę raz do roku: Gerald Durrell

    Tak, tak, w lutym nie jeden tytuł - lecz autor. I cztery spośród wielu jego książek. Niosę Wam pociechę na ten miesiąc, bo widzę, że ledwo ciągniecie. Samo dobro: na cudownej wyspie przyjazny dom, dookoła słońce, morze, plaże, kwiaty, owoce, wspaniałe okoliczności przyrody i tyle śmiechu, ile może ścierpieć komunikacja miejska (a czy TY szpanujesz czytaniem?).

    Aleksandra,
  • Pieniądze, satysfakcja, kariera - po co chodzimy do pracy?

    Pieniądze, satysfakcja, kariera - po co chodzimy do pracy?

    Filemon wciąż pytał Bonifacego "dlaczego?" Nieustanne "po co?" i "dlaczego" wnerwiały starego kocura, który wolał wygrzewać kości na zapiecku niż uczyć młodego. Też lubię zadawać pytania, zastanowić się czasem nad rzeczą niby oczywistą. Po co więc chodzimy do pracy?

    Biurwa,
  • FOCH! i OCH! - blogi z gwiazdami

    FOCH! i OCH! - blogi z gwiazdami

    Napiszę to już w leadzie, bo nie wytrzymam: blog Aleksego, syna Ani Oki, zdobył bardzo prestiżową europejską nagrodę!. OCH! Gratulujemy i jesteśmy niesamowicie dumne, że mamy w zasięgu taką prawdziwą gwiazdę internetu. Dziś będzie więc o gwiazdorstwie.

    Kasia,
  • Co ja zjadam? Ekstremalnie tanie potrawy

    Co ja zjadam? Ekstremalnie tanie potrawy

    Gdy po ulicy "przelew? hula wiatr, konto przeszło w tryb "manko?, a w portfelu całkiem koncertowo, bo grają Pustki, na arenę wkracza kryzysowe gotowanie.

    Dominika,
  • Niedzielni tatusiowie. Dlaczego tak bardzo mnie wkurzają?

    "Przeczytałam list dziewczyny, która po latach odnalazła ojca i jak mniemam, od razu sens życia. Coś ci powiem, ze szczerego serca. Nie mów tego swojej matce." - tak zaczyna się list, który przyszedł do redakcji. Potem wcale nie jest przyjemniej. Przekonajcie się zresztą.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Jeden powód, by wziąć w swe ręce książkę o stu powodach miłowania Ryana Goslinga

    Jeden powód, by wziąć w swe ręce książkę o stu powodach miłowania Ryana Goslinga

    Pragnę z tego miejsca gorąco podziękować wydawcy książki "100 powodów by kochać Ryana Goslinga", że zrobił co w jego mocy, bym w sytuacji, gdy znajdę się na bezludnej wyspie, bez dostępu do internetu lub zwyczajnie padnie prąd i mój komputer lub telefon nie wydolą - bym mogła zapalić świeczkę i popatrzeć na bożyszcze.

    Gosia,
  • Mała społeczność pewnej ulicy (i jej grzeszki)

    Domek z ogrodem, ptaszki ćwierkające na gałązkach wypielęgnowanych drzewek owocowych, sielsko-anielsko... Niestety sąsiedzi potrafią zatruć marzenia o ciszy i spokoju.

    Nadesłane do Redakcji,
  • A gdyby tak uciec w Bieszczady? Jak się ratować, gdy masz już dość wszystkiego
  • FochWideo: Ona wchodzi do kin i Wy też tam idźcie!

    FochWideo: Ona wchodzi do kin i Wy też tam idźcie!

    Wielkie Święto Zakochanych Pyszczków! A gdzież przyjemniej spędzić ten wieczór, jak nie w kinie? Trzymając się za rączki i kolanka, pijąc sobie z dziubków słodkie słóweczka, całuski wymieniając i piękny filmik o miłości oglądając...

    Gosia,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty siódmy]

    Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty siódmy]

    Zarzuciliście mi ostatnio, że przyrządzam zupy - nie dość, że słone, to jeszcze gorzkie. I ja się kajam, przyznaję, oraz biję w pierś (zupełnie nie wiem, dlaczego to mój dekolt ma ponieść konsekwencje, ale niech będzie). Czytelnik - nasz pan. Zresztą, co tu gadać - samej było mi już źle od tych, serwowanych Wam wiadomości. Dziś zamiast zupy - deser. Słodki, łagodny, pocieszający. Tylko proszę mi nie miauczeć, że za mało pieprzu, ok?

    Aleksandra,
  • 10 okrutnych pomysłów na walentynkowe prezenty

    10 okrutnych pomysłów na walentynkowe prezenty

    Ach! Święto miłości sprzedawanej i pieniądza kochanego! Sztuczny przeszczep na zdrowej tkance słowiańszczyzny. To on, dzień Świętego Walentego, nadciąga niczym Mroczne Widmo. Dlatego dziś zamiast lukru i stykających się dziobkami różowych łabądków - ranking na miarę naszych sfochowanych potrzeb. Najgorszy.

    Dominika,
  • Co Słonko Widziało: Bonneville, najszybsze maszyny świata i Cudowne Potwory

    Co Słonko Widziało: Bonneville, najszybsze maszyny świata i Cudowne Potwory

    W powietrzu zapachniało mi wiosną, co zawsze powoduje natychmiastową chęć spakowania kilku niezbędnych rzeczy w zgrabnej walizeczce i udania się w jasną cholerę. Gdy mnie nosi, oglądam sobie taki jeden film (o nim za chwilę), który mnie zazwyczaj uspokaja. Tym razem podsycił tylko ogień pod tym, co w duszy gra...

    Agata,
  • Czy jestem złą osobą, bo czasem nie umiem się przyjaźnić?

    Czy jestem złą osobą, bo czasem nie umiem się przyjaźnić?

    Cóż to by było za życie bez przyjaciół? Smutek i żal. A z przyjaciółmi zawsze weselej, zawsze coś się dzieje. A gdy dzieje się źle? Nasza Czytelniczka nie potrafi sobie poradzić z kryzysem przyjaciółki.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Mężczyzna musi mieć 'to coś'

    Mężczyzna musi mieć "to coś"

    "To coś" jest subiektywne i niemierzalne. Na da się tego zdefiniować, bo każda z kobiet inaczej "to coś" odbiera i odczuwa. Męskie "to coś" jest dla każdej z nas intuicyjne jak malowanie ust. Kiedy to dostrzeże, to staje się czujna jak lamparcica, która zwietrzyła małą antylopę wśród traw sawanny.

    Biurwa,
  • Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Borneo

    Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Borneo

    No więc jesteśmy na moim wymarzonym Borneo! Podróż odbyła się z małymi przygodami, ale co to za podróż bez przygód, prawda? Generalnie było trochę stresu z przebukowywaniem biletów na inną godzinę. Później jakieś wariacje z bagażami, ale w końcu wylądowaliśmy w Kota Kinabalu.

    Miss Olgu,
  • Miss Olgu Foch-Story: ubieramy głowy

    Miss Olgu Foch-Story: ubieramy głowy

    Miss Olgu pławi się w słoneczku na swoich azjatyckich wakacjach, ale zadbała o nas, żebyśmy w zdrowiu doczekali do wiosny. Nośmy czapki!

    Miss Olgu,