-
Profesor Legutko nie przeprosi, czyli o honorze, uczciwości i smarkaczach
Napiszę dla Was krótki tekst, dobrze? Dla odmiany. W opozycji do zwykle produkowanych przeze mnie emocjonalnych litanii, naszpikowanych skrytymi i jawnymi obelgami narzekań, elaboratów wołających na puszczy, pretensji i przydługich rozważań psu na budę. Postaram się zmieścić w minimum przewidzianym dla fochowego tekstu. Krótko: panie profesorze Legutko, jestem zniesmaczona.
-
A na Wyspach Polki rodzą! No i co w związku z tym?
Wpadka jawi się momentami jako najlepszy sposób, by zajść w ciążę. Bo jak człowiek zacznie analizować, porównywać, zastanawiać się, czy wszystko się ułoży, to wątpliwości zaczynają wpływać na decyzję. I decyzja się opóźnia...
-
Sunie Nyska przez stołeczne śniegi - historia pewnej wycieczki
"Jeśli myślisz, że stolica jest nudna i brzydka, nasi przewodnicy udowodnią Ci, że jest inaczej. Zwiedzanie Warszawy naszą Nysą, autobusem ogórkiem, a nawet tramwajem pozwoli Ci poczuć jak dawniej wyglądała stolica, jak się zmieniła, jaka jest dziś".
-
Monogamia? Niech już będzie, byle nie w przyjaźni
Temat kobiecej przyjaźni poruszyła jedna z naszych Czytelniczek. Dołączę do niej, ale w nieco innym stylu. Wierzę w przyjaźń damsko-damską. To nie wszystko. Nie wyobrażam sobie bez niej życia. I jestem tutaj zupełnie poważna. Tyle że niekoniecznie popieram w przyjaźni monogamię. Już piszę dlaczego...
-
FochForum: piosenki o miłości, zajeobiady i odpowiedzi na trudne pytania
Umiłowani (zawsze chciałam to powiedzieć), nasza wirtualna społeczność zyskała nowe, fajne narzędzie w postaci forum. Na razie jest to maluszek w powijakach, ale już pokazuje swoje możliwości. Oto kilka rzeczy, które dzieją się TERAZ - nie przegapcie!
-
Magia Kambodży - Angkor Wat, Bayon i król, który miał gest
Relacje z podróży to coś, co uwielbiamy. Jedna z naszych wiernych Czytelniczek - Ania Kuleczka - opowiada dziś o wspaniałej wyprawie do Kambodży. No to w drogę.
-
Paluszki drożdżowe z kminkiem i grubą solą. Bo zima
Zauważyliście pewnie, że przepisy, które Wam tu serwuję - są zupełnie, jak ja. Żadnych trudności, żadnych pułapek, żadnego stresu. Samo dobro, otucha, pociecha i obietnica sukcesu. Hahahahaha. Przepraszam, pójdę wytrzeć łzy.
-
Winowajcy, czyli o książkach, przez które omal nie spóźniłam się do pracy
Żeby znaleźć się pracy trzeba tam jakoś dotrzeć. No chyba, że ktoś pracuje w domu i aby dostać się do komputera potrzebuje przemierzyć jedynie kilka kroków pomiędzy łóżkiem a biurkiem. Niezależnie jednak od sposobu dotarcia do celu oraz środka komunikacji, którym się poruszamy można sobie jakoś ten czas umilić, a zarazem wzbogacić się duchowo. Nie mam tu jednak na myśli podziwiania widoków z okien autobusu albo liczenia przystojniaków w tramwaju (choć to całkiem przyjemne i budujące). Chodzi o coś znacznie lepszego.
-
Świat kobiet - nie ma w nim miejsca na przyjaźń?
Według naszej Czytelniczki nie ma czegoś takiego, jak przyjaźń między kobietami. Teza mocna, argumenty są. Zgadzacie się z tym?
-
FOCH! i OCH! - nie tylko grube kreski, czyli narysuj mi bloga
Grube, cienkie, kolorowe, lub czarne - wciągam świat narysowany każdą kreską. Dzisiejszy tekst jest trochę kartką urodzinową, trochę przeglądem najlepszych moim zdaniem rysunkowych i komiksowych blogów kobiecych. Ale nie zabraknie i okazji do FOCHA!
-
Doskonały pomysł na weekend? Postawcie na klocki Lego
Zacznę może od tego, że gdy nie masz sześciu lat, składanie klocków Lego w urokliwą całość, nie jest takie znowu łatwe. Kto by pomyślał, prawda? Oto historia udręki, bólu i pewnego filmu.
-
Poznałam swojego ojca, gdy skończyłam 30 lat
Zdarza się, że ludzie rozwodzą się tak wcześnie, że dziecko nie ma szans pamiętać ojca. Tym bardziej jeśli zraniona matka robi wszystko, aby ojciec nie miał dostępu do jej dziecka. Niektórzy potem tego ojca odnajdują. Niektórzy nawet nie szukają. Dostałyśmy list od Czytelniczki, która swojego ojca odszukała.
-
5 książek, które wprowadzą dziecko w świat pieniędzy
Tłumaczyć 4-latkowi skąd się bierze kasa, czy zostać przy wyjaśnieniu, że nie z dziury w ścianie? Zachęcać nastolatka do pracy zarobkowej, czy niech lepiej poświęca ten czas na naukę? Dawać dzieciom kieszonkowe, a może płacić im za dobre oceny? Albo przeciwnie - świat jest okrutny w swym materializmie, niech nasze pociechy trzymają się od finansów z daleka?
-
Sfochowany horoskop na Rok Drewnianego Konia
Wiwat Chińczycy! Wiwat Nowy Rok! Czy to nie wspaniałe, że mamy kolejną szansę podjęcia mocnych postanowień noworocznych i obiecania sobie że od lutego to już NA BANK będziemy chodzić na siłownię i zaczniemy oszczędzać? Szczególnie, że nowy rok lunarny, tym razem - Konia, ma sprzyjać nowym początkom, zmianom i rozwojowi.
-
Czy da się żyć bez pieniędzy? O dokumentalnym projekcie "Don't pay me"
Pozbyć się wszystkich rzeczy, przestać pracować za wynagrodzenie, dawać innym swój czas i zaangażowanie za darmo? A przy okazji zwiedzać świat i wieść "luksusowe życie"? O ludziach, którzy wyrwali się z kręgu materializmu i konsumpcjonizmu opowiada powstający film dokumentalny "Don't pay me". Foch obejmuje nad nim patronat. Chcemy pomóc sfinalizować ten projekt!
-
FochWideo: najbardziej wkurzające teksty kobiet
Produkcja o męskich tekstach, które podnoszą kobiece ciśnienie, przyniosła nam sławę, chwałę i uznanie w środowisku (zwłaszcza kobiet). Dziś prezentujemy długo wyczekiwaną produkcję sci-fi. Bo przecież to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością... Że niby my, kobiety, mówimy coś, co może irytować?
-
Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty szósty]
Ja to wszystko wywlekam i układam w rządku chyba ze złudnego przekonania, że aplikowana nieustannie szczepionka w końcu zadziała. I pewnego dnia obudzę się z przyjemną świadomością, że mam na to wszystko serdecznie wylane.
-
Będzie dobrze - zachęta do bycia optymistą od... realisty
Dziś nie będzie o chorobach, niewolnicach czy tym, co nas drażni, wkurza czy odrzuca. Dziś będzie super hurraoptymistycznie! No prawie... Nasz Czytelnik o tym, że po czasie chudym są widoki na lata tłuste. I tego mu życzymy!
-
Co Słonko Widziało: nowojorskie cuda, szklane domy i zjawisko wśród skał
Są takie miejsca, w których po prostu chcesz siedzieć. Albo siedzieć naprzeciw nich i gapić się (lekko śliniąc). Albo zamieszkać tam, za wszelką cenę. No i są miasta, o których się marzy...
-
O Fochu, który jeździł szwajcarską koleją
To miała być zupełnie inna opowieść. Zaczynała się od słów: "Więc to tu w dramatycznych okolicznościach dokonał się żywot Sherlocka Holmesa!" i miała mówić o wizycie w miejscu, w którym sir Artur Conan Doyle postanowił wykończyć swego literackiego podopiecznego. Potem miało być coś o Jamesie Bondzie, w końcu też bywał kiedyś w okolicy. Prawdziwymi bohaterami okazali się być jednak szwajcarscy kolejarze.
-
Nastoletnie modelki SiNSAY "świetnie" się bawią w Indiach
-
High five! 5 kosmetycznych "lifehacków". Kto da więcej?
Która z Was jest fanką ideologii lifehack? Ja umiarkowanie, ale jej "kosmetyczny" odpowiednik sprawdza się w życiu codziennym. Przynajmniej w moim. Chętnie się z Wami podzielę owymi trikami, choć nie mam do nich najmniejszych choćby praw autorskich. Wybaczcie.
-
Dlaczego fajnie być ekstrawertykiem?
Generalnie jestem ekstrawertyczką. I lubię ten stan. Uważam, że ekstrawertycy czynią ten świat lepszym. Napiszę Wam, dlaczego, a Wy mi to na pewno elegancko uzupełnicie...
-
Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Malezji
Cześć Foszanie! Zgodnie z obietnicą, przesyłam Wam pierwsze doniesienia z Azji. Przystanek pierwszy - Malezja.
-
Matthew, mon amour - niech trwa McConaissance!
Z tęsknoty za "Detektywem" (po co komu jakieś Super Bowl?) i z rosnącego zachwytu dla talentu, urody i charyzmy Matthew O Trudnym Do Wymówienia Nazwisku (McConaughey - toż to brzmi jak maskowane kichnięciem przekleństwo) postanowiłam stworzyć tę nieco przedwczesną walentynkę. Bo kocham pana, panie Sułku. Matthew.
-
Wyznania sowy - żyję nocą, nie polecam
Mam takie marzenie, że zaczynam prowadzić higieniczny tryb życia. Wstaję o świcie, zaczynam dzień od zdrowej przebieżki, dwa okrążenia wokół parku, w drodze powrotnej kupuję siatę świeżych bułeczek i gdy rodzina dopiero się budzi - ja już nakrywam stół do śniadania. Dzień spędzam na pracy, wieczór na rozrywkach, a w nocy śpię. Brzmi prosto i wygodnie, co? Nie dla mnie. Jestem sową.
-
Kwestionariusz Focha - jestem próżna, kłamię i chciałabym mieć pralnię
Nigdy nie wierzcie komuś, kto twierdzi, że nie lubi mówić o sobie. Gdyby nie lubił - to by nie mówił. Niczego. Ja oczywiście - uwielbiam. Jestem swoim ulubionym tematem, próżna, jak paw, zarozumiała, jak kot. Tyle, że... eee... no... wolałabym wybierać sobie pytania. Nawet, jeżeli z założenia nie mam zamiaru być szczera. A może jednak będę? A może nie? Voilà.
-
Stylizacja walentynkowa według Karoliny Malinowskiej
Walentynki to szczególny dzień dla każdej z nas, nawet jeśli nie chcemy się do tego przyznać. Która z nas nie lubi być adorowana, słuchać komplementów i w ten szczególny dzień czuć się jak księżniczka z bajki?
-
Kochajmy się! Nie tylko od święta...
Za 10 dni Święto Zakochanych. Z tej okazji nasza Czytelniczka robi przegląd różnych innych świątecznych "okazji" do bycia dla siebie miłym. Na tym tle znienawidzone przez wielu i wyśmiewane za komercję Walentynki wypadają zdecydowanie dobrze...
-
Nie chcę krokodyla! Zabierz mnie luby do filmu American Hustle!
Obejrzałam "American Hustle" i chcę obejrzeć jeszcze raz. Film mi się bardzo podoba, fabuła fajna, akcja wartka, ale nie przemęcza głowy z przeciążenia intrygami. Więcej niż poprawne kino. Ale nie z powodu kunsztu scenarzysty ten film mnie tak zachwycił. CHCĘ CEKINÓW! I dekoltów. I kapelusz też poproszę...