• Marudzenie o 'singlach'

    Marudzenie o "singlach"

    Czy powiedzieć "jestem singlem" jest łatwiej niż: "jestem sama"? Nasza Czytelniczka Marta roztrząsa dość subtelne kwestie z pogranicza semantyki i psychologii. Definiujecie się jako singielki? Czy wolicie inne określenia?

    Nadesłane do Redakcji,
  • Kryzys wieku średniego? Kolejne kłamstwo kinematografii...

    Kryzys wieku średniego? Kolejne kłamstwo kinematografii...

    Pamiętacie jak się "zdenerwowałam" na obalenie mitu o elektrowstrząsach? No to nie dość, że się zdenerwowałam, to miałam później jeszcze zadaną przez Kasię pracę domową. Musiałam sto razy napisać KINEMATOGRAFIA, bo podobno pisałam kinomatografia. Tym wyznaniem właśnie podłożyłam się mądralom z internetu, które nie tylko nigdy nie robią błędów, ale uwielbiają je wytykać innym. Proszę bardzo, bawcie się.

    Miss Olgu,
  • Na odsiecz chromosomom Y - współczesnym mężczyznom nie jest łatwo

    Na odsiecz chromosomom Y - współczesnym mężczyznom nie jest łatwo

    Kobietom coraz trudniej jest dogodzić. Coraz wyżej zawieszamy poprzeczkę. Dlatego współczuję szczerze współczesnym mężczyznom. Taki neandertalczyk jak przyniósł kawał mięsa mamuta i rozpalił ogień w jaskini to był kimś. Nie martwił się krzywym zębem, o ile w ogóle go miał, nie zastanawiał się czy mu się futro dobrze na brzuchu układa. Po prostu znosił prowiant i robił nowe groty do strzał.

    Biurwa,
  • Wafle z kremem, czyli smaki dzieciństwa

    Wafle z kremem, czyli smaki dzieciństwa

    Nauczyłam się - o tyle, o ile - gotować z tęsknoty, z nostalgii i z rozpaczy. Po zachłyśnięciu się (czasem dosłownie) wszystkim, co dała mi Warszawa - nagle okazało się, że mogę kupić, co mi do łba strzeli i ograniczają mnie tylko finanse, ale domowego rosołku z domowymi lanymi kluseczkami nie zamówię w żadnej restauracji. Ani domowych pierogów. Ani niedźwiedzia. I wtedy zrozumiałam, że muszę.

    Aleksandra,
  • 40 rzeczy których nie mam, a ponoć powinnam

    40 rzeczy których nie mam, a ponoć powinnam

    Niedawno wielu znajomych linkowało na FB taka listę "40 rzeczy, za mniej niż 50 dolarów, które każda kobieta po trzydziestce powinna mieć?. Klikam, patrzę i oczom nie wierzę. Wkrótce staje się coraz bardziej jasne - albo nie jestem po trzydziestce, albo to jakiś żart.

    Natalia,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dziewiąty]

    Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dziewiąty]

    Nakicham na Was, chcecie? Wtedy będziecie mogli poczuć się, jak ja. Chorzy, smutni, ponurzy. Chciałam, w celach leczniczych, położyć sobie kota na głowę, ale ode mnie uciekł. Nie dziwię mu się, niemniej jest mi przykro. W tym tygodniu przegląd zły, marudny i wyprany z miłości do świata.

    Aleksandra,
  • Jak Google uznał kiedyś, że jestem mężczyzną 35+, ale potem zmienił zdanie

    Jak Google uznał kiedyś, że jestem mężczyzną 35+, ale potem zmienił zdanie

    Witaj, użytkowniku internetu. Moim małym oczkiem widzę, że jesteś mężczyzną, masz od 35 do 44 lat, posługujesz się biegle językami polskim i angielskim, interesujesz się komputerami, grami wideo, urządzeniami mobilnymi, filmem, muzyką elektroniczną i biznesem. Coś pominąłem? Twój, Google.

    Joanna Sosnowska,
  • Czy kobiety potrafią rozmawiać o seksie?

    Czy kobiety potrafią rozmawiać o seksie?

    Jak wiadomo - mężczyźni nie czytają w myślach. Bardzo nam z tego powodu przykro, ale staramy się o tym pamiętać. Dlaczego zatem większość kobiet nadal liczy na telepatię i przedkłada ten pomysł nad zwyczajną rozmowę?

    Nadesłane do Redakcji,
  • Chcesz mieć idealnego mężczyznę? To go sobie urodź i wychowaj!

    Chcesz mieć idealnego mężczyznę? To go sobie urodź i wychowaj!

    Takie hasło wpadło mi w oko dawno, dawno temu, w odległej, bezdzietnej galaktyce. Uśmiechnęłam się do niego ironicznie, cedząc w myślach: no też coś, bzduhhra! Kiedy przyszedł na świat mój syn, uśmiechnęłam się do tego hasła po dwakroć: z ironią i z politowaniem. Czas jednak pokazał, że to wcale nie takie głupstwo.

    Dominika,
  • Dlaczego kocham Jamie'go Olivera? Osiem poważnych powodów i jeden niezupełnie
  • Miss Olgu Foch-story: z czym nosić legginsy - na tropie wygody

    Miss Olgu Foch-story: z czym nosić legginsy - na tropie wygody

    Nie ma się co czarować przyszła jesień i już tylko będzie zimniej. A to zaskoczenie co nie?Dobra, ale nie będę już narzekała. Napiszę coś o ubraniach na wesoło, coś, o co od wielu tygodni prosiła mnie AJ, nasza stała Czytelniczka.

    Miss Olgu,
  • Nie jestem zwierzolubna, dlaczego więc prowadzę pogotowie dla okolicznej fauny?

    Nie jestem zwierzolubna, dlaczego więc prowadzę pogotowie dla okolicznej fauny?

    "Jak coś uratujesz, to robisz się za to odpowiedzialny" - powinnam sobie zrobić taki tatuaż na dłoni, żeby pchał mi się w oczy, jak tylko wyciągam rękę po zagubioną duszyczkę. A raczej ciało. Pierzaste, sierściaste, kolczaste. Z którego rzeczona duszyczka PRAWIE już odleciała. Nie mogła odlecieć na amen, bo oczywiście oto pojawiam się ja, łaps duszyczkę za nogi i ratuję. A potem? No potem oczywiście jestem na siebie zła, bo mam na głowie kolejnego podopiecznego.

    Ania Oka,
  • Utarło się, że to wielkie zło. Ale czy trzeba bać się rozwodów?
  • Foch na YouTube - odpowiadamy na Wasze pytania!

    Postanowiłyśmy wreszcie jakoś skanalizować rozpierającą nas energię - uruchamiamy fochowy kanał na YouTube! Oto premierowy filmik - zobaczcie, jak bardzo nie umiemy! Uprzejmie ostrzegamy, że oglądanie go na trzeźwo nie jest wskazane.

    Kasia,
  • Jeśli cofać się w czasie, to tylko za karę. Nie istnieją  'najlepsze lata życia'

    Jeśli cofać się w czasie, to tylko za karę. Nie istnieją "najlepsze lata życia"

    Napisałyśmy już kilka tekstów o najfajniejszych okresach naszego życia. Czy jednak przypadkiem nie idealizujemy naszej przeszłości, jednocześnie patrząc z obawą i pesymizmem w naszą przyszłość? Tak twierdzi nasza Czytelniczka. Nam co prawda wydaje się, że pokazywałyśmy, jak cieszymy się chwilą, no ale...

    Nadesłane do redakcji,
  • Książki, które muszę raz do roku: 'Prawie jak w bajce'

    Książki, które muszę raz do roku: "Prawie jak w bajce"

    Nie wiem, czy bardziej jestem polskiemu wydawcy wdzięczna, czy bardziej nienawidzę. Wdzięczna jestem za to, że w ogóle przetłumaczył i wydał "Prawie jak w bajce" Hermana Rauchera. Taka perełka! Pomyśleć, że mogłam się na nią nigdy nie natknąć. Nienawidzę zaś wydawcy za polski tytuł i okładkę. Przez te dwa czynniki byłam O TYLE, żeby ominąć ważną dla mnie książkę. Do której wracam co roku, w październiku.

    Aleksandra,
  • Kosmetyk dla kawosza, czyli pean o peelingu z kawy oraz bonus - spowiedź

    Kosmetyk dla kawosza, czyli pean o peelingu z kawy oraz bonus - spowiedź

    Kocham kawę. Mogłabym pić ją nieustannie, ale podobno z drgającą powieką wyglądam mniej inteligentnie. Na szczęście są inne możliwości obcowania z kawą. Oto dowód. Peeling zrobiony z kawy ma co najmniej trzy zalety. Wygładza skórę, jest naturalny i wpisuje się w modny trend recyklingu.

    Monika,
  • Randkowanie jest jak jazda na rowerze. Tego się nie zapomina, ale zmieniają się przepisy...
  • Foch rekrutuje! Szukamy sekretarza redakcji - może to Ty?

    Nasza redakcja potrzebuje stróża ładu i porządku - sekreda. A gdzie znajdziemy fajniejsze kandydatki/kandydatów na kompetentnego sekretarza redakcji niż wśród naszych Czytelników? Dlatego postanowiłyśmy przeprowadzić rekrutację na pełnym Fochu! Przeczytajcie jaką mamy propozycję i wysyłajcie zgłoszenia - czekamy do przyszłego poniedziałku.

    Kasia,
  • 'To trochę jak wojna': Joanna Kurkowska, fotograf koncertowo-hardkorowa

    "To trochę jak wojna": Joanna Kurkowska, fotograf koncertowo-hardkorowa

    "Tak, znam Frotę", ktoś ze znajomych kiedyś przygotował takie przypinki. Prawda jest taka, że jeśli pracujesz "w muzyce" i jeździsz relacjonować lub fotografować występy artystów światowych i tych całkiem lokalnych, prędzej czy później spotykasz ją: Joannę Kurkowską. Była jedną z pierwszych kobiet zajmujących się wyłącznie fotografią koncertową. Czy to było dla niej wyzwanie? O tym i o innych sprawach postanowiłam z nią wreszcie porozmawiać oficjalnie.

    Dominika,
  • Ciepła posadka czyli marzenia o spokojnym rejsie do emerytury

    Ciepła posadka czyli marzenia o spokojnym rejsie do emerytury

    Zdaję sobie sprawę, że dla wielu obywateli praca w urzędzie to hańba, powód do wstydu i niezbity dowód na marnowanie pieniędzy podatników. Jednak jest też całkiem spora grupa (w tym i ja, przyznaję to z lekką nutką autoironii), która uważa pracę w sektorze publicznym za bezpieczną przystań dla okrętów na oceanie pełnym sztormów i zawodowych niebezpieczeństw. W końcu ciepła państwowa posadka jest jak niekończący się róg obfitości, kiedy już ją dostaniesz możesz się poczuć tak szczęśliwy jak kormoran nad stawem hodowlanym z młodymi karpiami.

    Biurwa,
  • Worki pod oczami - geny, alergie, a może wiek? Najczęstsze przyczyny opuchlizny
  • Foch! i Och! - cotygodniowy przegląd blogasków

    Foch! i Och! - cotygodniowy przegląd blogasków

    Nasz wesoły serwis dla dam stoi gdzieś pomiędzy tzw. lajfstajlową blogosferą, a ciężką kobiecą portalozą. Estetycznie, stylistycznie i formalnie bliżej nam na pewno do blogasków, dlatego postanowiłam raz na tydzień dokonywać przeglądu blogów i wyłuskiwać z nich rzeczy zarówno inspirujące jak i kuriozalne. Komu foch, komu och?

    Kasia,
  • Bulimia, czyli gdy wiecznie robisz sobie wyrzuty

    Bulimia, czyli gdy wiecznie robisz sobie wyrzuty

    To nie jest choroba ciała, to choroba umysłu. W dobie dążenia do idealnego wyglądu, znanego z okładek gazet, ludzie wpadają w pułapkę, z której trudno się uwolnić. Nasza Czytelniczka dzieli się doświadczeniami, które na szczęście należą do przeszłości. Ale czy można o tym raz na zawsze zapomnieć?

    Nadesłane do redakcji,
  • Wystarczająco Perfekcyjna Pani Domu: Jak pozbyć się muszek owocówek?
  • I znowu się zirytowałam: o nowym sposobie na upodlenie mężczyzny

    I znowu się zirytowałam: o nowym sposobie na upodlenie mężczyzny

    W sumie rzadko zdarza się, że tracę mowę, opada mi szczęka i w otępieniu patrzę w monitor. Niby przywykłam do tego, co znajduję w swojej skrzynce pocztowej i tego, co przeczytać można w gazetach. Uruchomiłam pokłady obojętności. Ale znowu musiałam wyjść spod klosza i zajrzeć tam, gdzie słońce nie dochodzi...

    Agata,
  • Piąte królestwo, czyli o mojej miłości do grzybów

    Piąte królestwo, czyli o mojej miłości do grzybów

    Nasza ulubiona Korespondentka z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku czasem odrywa się od swojego biurka w urzędzie i rusza do lasu. Zwłaszcza jesienią. Nas urzekła ta opowieść o grzybobraniu i emocjach, które mu towarzyszą.

    Biurwa,
  • Znam człowieka: Tyrmand, syn Leopolda. Fajny gość.

    Znam człowieka: Tyrmand, syn Leopolda. Fajny gość.

    Matt chce być Polakiem, mieć polską żonę i mieszkać w Polsce. Ojca właściwie nie znał - Leopold Tyrmand umarł gdy jego dzieci miały cztery lata. O czym zatem jest książka Matthew Tyrmanda?

    Natalia,
  • A Ty jakim noł-lajfem jesteś?

    A Ty jakim noł-lajfem jesteś?

    Wymyśliłam sobie temat, który wcale nie jest dla mnie łatwy. Bo co to znaczy być no-life? Czy to osoba, która tylko i wyłącznie siedzi w sieci lub gra w komputer (tak się mówiło w dzieciństwie), czy może osoba, która od razu po przebudzeniu sprawdza co tam w tym internecie słychać i tak co pięć minut dopóki nie pójdzie spać?

    Miss Olgu,
  • Gram w gry i chciałabym się wciągnąć jeszcze bardziej!

    Gram w gry i chciałabym się wciągnąć jeszcze bardziej!

    Nie trzeba mówić nikomu, że dziewczyny grają w gry i mają z tego kupę uciechy. Jeżeli nie dołączyłyście jeszcze do grona tych, które przez całe weekendy, w piżamach i pogryzając zimną pizzę oddają się tej świetnej rozrywce - przeczytajcie wyznanie Madame Z. i zaraźcie się jej entuzjazmem!

    Madame Z.,