praca
-
Witamy w polskim kołchozie!
Złe zagraniczne korporacje wykorzystują polskich pracowników? Nasza Czytelniczka przekonuje, że polskie firmy nie pozostają w tyle...
-
Wszyscy tylko wyciągają rękę po pieniądze
Dziś nie w modzie jest ciężka praca, podejmowanie ryzyka, odpowiedzialność za decyzje biznesowe. Dziś każdy tylko wyciąga rękę i mówi "daj" - pisze nasza Czytelniczka.
-
Jarosław Kubicki: Przy obrazach Beksińskiego przeżywałem szok - to ja miałem tworzyć takie rzeczy!
Od kilkunastu lat kreuje niesamowite obrazy, w których świat realny przeplata się z mrocznymi wizjami. Jarosław Kubicki opowiada o wykorzystywaniu skrawków modelek, upodobaniu do gotyku oraz zdradza, o czym gawędził ze swoim mistrzem -Beksińskim.
-
Bajka o przyjaźni, pracy i zaufaniu, które zostało zdeptane
Gdy szukamy nowej pracy, zazwyczaj o fakcie informujemy swoich bliskich i przyjaciół. Sieć kontaktów bywa pomocna w znalezieniu nowego zatrudnienia. Bywają jednak przypadki, gdy sieć ta okazuje się dziurawa...
-
Kiedy woda sodowa uderza do głowy, budzą się demony
Woda sodowa z saturatora była kultowym napojem epoki PRL-u. Ta lepiąca się szklaneczka z wyszczerbionym brzegiem, pełna fascynujących bąbelków. Któż jej nie pragnął w upalny dzień. Woda sodowa to płyn o przedziwnych właściwościach. Zwłaszcza, gdy uderzy do głowy twojemu szefowi.
-
Poznałam robota: zakochanie ON, potem zakochanie OFF
Jak kocha korporacyjny TOP MANAGEMENT? Oto krótki zarys w korpo-mowie. Raczej ku przestrodze ewentualnych kandydatek.
-
A co ciebie inspiruje do pracy?
Nie ma co się oszukiwać, ale w typowej pracy biurowej trudno się czymś inspirować. Przyczyna tego stanu rzeczy jest prosta, jak rytm w piosence disco-polo: większość czynności jest ściśle zaplanowana i wycelowana w przewidywalny efekt. Na szczęście, nie każdy pracuje w nudnym biurze.
-
Jedna wielka dupa. O filozofii życiowej, która pozwala być szczęśliwym (?)
Dupa jest teraz na topie. Oczywiście przede wszystkim naga, wielka i błyszcząca, jak dupa Kim K. Ale odnoszę wrażenie, że filozofia życiowa oparta na tym zacnym kawałku ciała ostatnio zyskuje na popularności. A przynajmniej nikt się już nie wstydzi, że ją wyznaje - wręcz przeciwnie.
-
Nie wierzę, że "jeszcze będzie normalnie" - o depresji
"Coś musi się zmienić w sposobie, w jaki żyjemy, inaczej po co nam to wszystko, na co tak harujemy, skoro nie będziemy mieli siły się cieszyć efektami naszej pracy? " - pyta Czytelniczka, która zmaga się z depresją.
-
Wyrwij Marka z call-center. Jak pomóc swoim rodzicom?
Byłam chora. Moja córka dwa razy podała mi szklankę wody. Sama z siebie. Jej trud skończony. W myśl zasady "kto ci poda szklankę wody" - spełniła swój obowiązek. A wy? Co zrobiliście dla swoich rodziców?
-
Samotność w mrowisku. Introwertyk w ekstrawertycznej pracy
Współczesny świat premiuje otwartość. Pracodawcy wysoko cenią zdolności interpersonalne swoich pracowników. Czy w tej sytuacji introwertyk jest skazany na porażkę? Czy cechy osobowości dyskwalifikują go na starcie? Jakie ma szanse w zawodowym starciu z ekstrawertykiem?
-
Jak sobie odpuszczać [bezużyteczny nieporadnik]
Jeśli szukacie skutecznej recepty na to, jak bezstresowo i radośnie rezygnować z siebie, z sukcesów, z efektywności, z życia, z pracy i z wielu innych życiowych spraw, to ja wam powiem - odpuśćcie sobie.
-
Za starzy na zatrudnienie, za młodzi na śmierć
Czytelniczka pisze o problemie, z jakim boryka się wiele osób w jej wieku, "za młodych, by umierać, za starych by ktoś je zatrudnił". Emerytura nie każdemu się jawi jako upragniony odpoczynek.
-
Problemy pierwszego świata: mam tyle pracy, że nie mam kiedy żyć
Podczas, gdy niektórzy narzekają na bezrobocie i trudy związane z poszukiwaniem pracy, można ponarzekać i na za wiele do zrobienia (i zarobienia). Ale z przymrużeniem oka (chyba).
-
Mam siedem prac: czy to już norma?
Osiem godzin za biurkiem na umowę o dzieło plus "dzieła" pomniejsze realizowane w międzyczasie, po godzinach i w weekendy. Pracuję w taki sposób od dawna i uważam, że to normalka. Ale czy multitasking, wymuszony sytuacją finansową, to nie jest jednak pułapka?
-
Wywaleni na bruk - jak się podnieść i zabrać do szukania pracy
Stała praca, niezła pensja, wszystko idzie gładko. Aż do cięcia kosztów, restrukturyzacji albo wprowadzania "zmian". Jak zwał, tak zwał, lecisz na bruk. Skrzydła podrapane, policzek w twarz, dziękujemy i czar pryska. Będziesz szukać. Ten tekst jest o szukaniu właśnie.
-
Bałagan na biurku [UWAGA! DRASTYCZNE ZDJĘCIA!]
Dziennikarze pracujący w Gremi Business Communication, czyli u wydawcy m.in. "Rzeczpospolitej" zostali przez pracodawcę zobowiązani - pod sankcją utraty pozostawionych w nieładzie przedmiotów - do utrzymywania porządku na biurkach.
-
Matka Kaszlaków szuka pracy
Napisała do nas Czytelniczka z krainy Gluta, Focha, a może nawet Depresji. Wsparcie mile widziane. A może ktoś pomoże tak realnie?
-
Coś poszło nie tak, czyli wypadki przy pracy
Wpadki zdarzają się każdemu i potrafią podnieść ciśnienie bardziej niż 10 najlepszych włoskich kaw. Jeśli błędy można naprawić, to świat się nie zawali. Gorzej, gdy są to błędy nieodwracalne.
-
Co takiego jest z tą Polską, że rodacy nie chcą tu żyć?!
"Mój poziom cierpliwości i wiary w to, ze tu może być lepiej osiągnął punkt krytyczny i pękła mi żyłka" - pisze nasza Czytelniczka. I punktuje ostro, za co nie poważa naszego pięknego kraju.
-
Chaos czy harmonia - jakim typem pracownika jesteś?
Jestem wyznawczynią harmonii także w życiu zawodowym i wszystko, co zaburza ład mnie przeraża. Są jednak tacy, którym twórczy chaos jest potrzebny, by dobrze pracować. Jakim typem jesteś?
-
Wybieram emigrację w trosce o moje dzieci
Polska to nie jest miejsce, w którym człowiek chce wychowywać dzieci? Nasza Czytelniczka ma bogate doświadczenie w mieszkaniu poza granicami naszego kraju. I dzieli się swoimi przemyśleniami.
-
Czy przypadkiem nie pracujesz za dużo?
Po pracy można robić tyle fantastycznych rzeczy. Na przykład cieszyć się życiem i oddychać powietrzem innym niż to przemielone przez klimatyzator. Czasem jednak biuro staje się prawie domem, a ty bierzesz kolejne nadgodziny.
-
Czy trzeba się wstydzić pracy "po znajomości"?
Praca po znajomości lub, jak kto woli, praca załatwiona, wcale nie musi być synonimem zła wcielonego i oznaką degrengolady etyki zawodowej. Co więcej, w pewnych okolicznościach nie potępiam tego procederu, ponieważ pomaganie ludziom jest z natury dobre. Jest jednak jedno, ogromne ALE.
-
Polska to kraj dla wybranych? - kto jeszcze nie został emigrantem
Jesteśmy kowalami swojego losu - Czytelniczka zwraca uwagę na powszechne, jej zdaniem, zrzucanie odpowiedzialności na rząd, urzędy, państwo, w sytuacjach, gdy winy za niepowodzenia powinniśmy szukać w sobie.
-
Z jakim przełożonym masz do czynienia?
W pracy spędzamy większość dnia. O ile nie pracujemy na swój rachunek, to mamy szefów, lub jesteśmy szefami dla innych. Bycie przełożonym, to nie tylko wyższe wynagrodzenie, to przede wszystkim zarządzanie innymi ludźmi, którzy non stop oceniają.
-
Poradnik przetrwania w przypadku kontaktu z urzędem
Wizyta w urzędzie może przypominać zwiad na terytorium wroga, dlatego na taką okoliczność trzeba się odpowiednio przygotować i uzbroić.
-
Ekonomia związku - czy faktycznie mężczyzna musi zarabiać więcej?
Ciekawa jestem jak długo będziemy uwikłani w ten stereotyp. Bo jeśli nie zarabia więcej, to co? To będzie postrzegany jako nieudacznik i słabsze ogniwo? I co powie rodzina, znajomi? Co ludzie powiedzą? A jakie to ma znaczenie?
-
Z jakim typem człowieka nie lubię pracować?
Każdy ma inny próg wytrzymałości w stosunku do drugiej osoby. Mnie najbardziej irytują ludzie bez charakteru. Tacy wiecznie życiowo rozmemłani. Zwłaszcza w pracy są nie do zniesienia.
-
13 uniwersalnych wykrętów dla nieterminowych drani
Nie dotrzymujesz terminów? Nie masz pomysłu na godziwe usprawiedliwienie? Nie ma sprawy, oto poręczny i wygodny zestaw wymówek na każdą okazję. Nie giąć, nie niszczyć, zafoliować - będzie służył długie lata!