życie

  • Co Słonko Widziało: nie widziało nic, bo ma miękkie oczy. Witajcie w Krainie Grzybów
  • Jestem aspołeczna, żyję w społeczeństwie

    Jestem aspołeczna, żyję w społeczeństwie

    Nie jestem miła, nie jestem dobra, nie jestem życzliwa. Bywam odklejona, wyizolowana, niesympatyczna - ba, jestem taka przez większość czasu. Mam zasady, znam zasady. Jestem aspołeczna.

    Aleksandra Zielińska,
  • To jest teraz modne? A to nie, dziękuję

    To jest teraz modne? A to nie, dziękuję

    Ja Was tak lubię, bo Wy mi zawsze powiecie o co chodzi. Jestem jak ten Jelonek Bambi, co poznaje świat, a Wy mi ten świat objaśniacie. Dziś przynoszę nowe (nowe, jak nowe, mnie ostatnio zastanowiło) dziwo i uprzejmie proszę o interpretacje. Widzicie moje wielkie, pytające, naiwne oczy? No, chyba mnie tak nie zostawicie bez oświecenia.

    Aleksandra Zielińska,
  • O narkotykach, rowerach i teleportacji

    W tym mieście łatwiej o ścieżkę amfetaminy niż ścieżkę rowerową - tak zaczyna swój list nasza Czytelniczka Ewa. I opisuje realia codziennego przemieszczania się rowerem, autobusem...

    Nadesłane do Redakcji,
  • RZW, czyli rodzina z wyboru. Mam i polecam każdemu

    RZW, czyli rodzina z wyboru. Mam i polecam każdemu

    Uwielbiam przysłowie, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Osoba Olczak lubi podróżować, osoba Olczak lubi zapuszczać się w nieznane, ale prawda jest taka, że najbardziej osoba Olczak lubi być ze swoimi bliskimi i w swoim otoczeniu. Czytaj: w DOMU.

    Miss Olgu,
  • Spal swój przewodnik po Berlinie! Pokażę Ci coś lepszego

    Spal swój przewodnik po Berlinie! Pokażę Ci coś lepszego

    Bliski, arcyciekawy, kolorowy i pełen atrakcji. Taki jest właśnie Berlin. Warto poznać jego mniej oficjalne oblicze i powałęsać się po mniej znanych uliczkach, a także zapolować na duchy. Nasza przewodniczką będzie dziś Kasia, zakochana w Berlinie.

    Kasia Mazur,
  • Motywacja, czyli kto mi dał (w) skrzydła

    Mężczyzna Inaczej zmotywował się w pełni i napisał najdłuższy tekst w historii Focha. Ale temat rozgrzeje wiele serc: o motywacji na przykładzie chudnięcia. Uwielbiamy! (Mężczyznę Inaczej, nie chudnięcie).

    Nadesłane do Redakcji,
  • Dla kogo to wszystko? Polemika z 'Marzymy o partnerstwie, a same pogrążamy się w krzątactwie'

    Dla kogo to wszystko? Polemika z "Marzymy o partnerstwie, a same pogrążamy się w krzątactwie"

    Zdaje się, że elegancko jest teraz zaczynać takie wywody, jak poniższy od dramatycznego: "Mam dość wmawiania mi...!" Wiecie, teraz się wmawia. Kobiety - mężczyznom, że ci nie dostają do roli nowoczesnego partnera. Mężczyźni - kobietom, że te są interesowne i poprzeczkę mają daleko wyżej zadka. Rodzice dzieciom - że niewdzięczne. Dzieci rodzicom - że są torfem i nic nie rozumieją, nigdy nic nie rozumieli.

    Aleksandra Zielińska,
  • Nie lubisz swojej pracy? To weź ją zmień - tylko nie narzekaj

    Nie lubisz swojej pracy? To weź ją zmień - tylko nie narzekaj

    Jakiś czas temu przeczytałam tekst o panu, który bardzo nie lubił swoje pracy i przez dwa lata analizował godziny, przybycia i wyjścia z biura oraz pory, w których robił sobie przerwę na lunch. Przez dwa lata pan notował sobie te dane, po czym zrobił z nich wykres i doszedł do wniosku, że im mniej lubił swoją pracę, tym później ją zaczynał.

    Biurwa,
  • Odkrywanie Ameryki (Południowej) - z Kuźniarem po fawelach

    Odkrywanie Ameryki (Południowej) - z Kuźniarem po fawelach

    Za każdym razem, gdy czytam o ?nowym programie podróżniczym? jestem zelektryzowana. Bo są to programy, dla których rozważyłabym posiadanie kablówki. Niestety, zwykle ochoczo klikam w opis i następuje moment srogiego rozczarowania. Tak było i tym razem.

    Agata Połajewska,
  • 'Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest'

    "Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest"

    Dzień Myśli Braterskiej, to święto przyjaźni obchodzone 22 lutego przez skautów i harcerzy. Wstyd wyznać, ale nie miałyśmy pojęcia o istnieniu takiego dnia. Przypomniała nam o nim Ania Kuleczka. I chyba wiemy już, o co chodzi. Co więcej - podoba się nam to! A Wam?

    Nadesłane do redakcji,
  • Ile jesteś w stanie wytrzymać bez telefonu? O akcjach, które NAPRAWDĘ pomagają
  • Cudze dzieci przeszkadzają mi w (normalnym) życiu

    Czy może nasza Czytelniczka przesadza w swoim poczuciu, że dzieci koleżanek z pracy mają ogromny wpływ na jej życie? A z drugiej strony - czy matki to specjalny gatunek, który musi być pod ochroną, bo wyginie? Czasem chyba faktycznie można poczuć się, jak matka cudzych dzieci.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty ósmy]
  • A co TY robisz, kiedy już nie możesz?

    A co TY robisz, kiedy już nie możesz?

    No wiesz, wtedy, kiedy opadają ci ręce i nawet mięsem nie masz siły rzucić. Kiedy wszystko się sypie, ale tak z przytupem i po całości. Co robisz, kiedy nie możesz zrobić już nic?

    Aleksandra Zielińska,
  • Reisefieber - ciężko mi się cieszyć wyjazdami

    Reisefieber - ciężko mi się cieszyć wyjazdami

    Mam taką przypadłość. Czy przykrą? Sama nie wiem. Odczuwam niepokój przed każdym wyjazdem. I ten niepokój najczęściej pożera większą część przyjemności, która z tej podróży płynie

    Anka Rączkowska,
  • Jeszcze nie niedzielny tatuś odpowiada na zarzuty

    W odpowiedzi na list o "niedzielnych" tatusiach przyszła emocjonalna wypowiedź pewnego mężczyzny, który stara się przekonać swoją "jeszczeżonę", by pozwoliła mu na normalne kontakty z dziećmi. Bo nie chce być "niedzielnym" tatusiem.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Czego uczą nas filmy: Śniadanie u Tiffany'ego

    Czego uczą nas filmy: Śniadanie u Tiffany'ego

    Są filmy o tym, że pana i panią gonią zabójcze robale, bo chcą ich zjeść. Są i takie, w których jest wielka intryga polityczna i zagrożenie ekoterroryzmem i tylko jeden człowiek może zbawić świat, pod warunkiem, że wyrzeknie się swej rodziny i psa. Z każdego z tych filmów płynie jakaś prawda o świecie. Każdy film nas czegoś uczy.

    Gosia Tchorzewska,
  • Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Kuala Lumpur

    Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Kuala Lumpur

    Czasami jest tak, że nie wszystkie nasze plany mogą wypalić, a czasami mogą się one zupełnie zmienić. Tak było w moim przypadku. Z powodu sporych zawirowań z paszportem, które są bardzo przykre, musiałam zostać w Malezji i czekać na nowy paszport. Z tego powodu nie udam się na Jawę, do Birmy, Tajlandii i Singapuru.

    Miss Olgu,
  • Nowoczesne pary nie świętują Walentynek?

    Święto komercji, obleśne serduszka, wszędzie hasła miłosne i rabaty 14% - kto by chciał się w to bawić? Okazuje się, że nasza Czytelniczka chciała, ale ugrzęzła w komunikacyjnym nieporozumieniu.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Książki, które muszę raz do roku: Gerald Durrell

    Książki, które muszę raz do roku: Gerald Durrell

    Tak, tak, w lutym nie jeden tytuł - lecz autor. I cztery spośród wielu jego książek. Niosę Wam pociechę na ten miesiąc, bo widzę, że ledwo ciągniecie. Samo dobro: na cudownej wyspie przyjazny dom, dookoła słońce, morze, plaże, kwiaty, owoce, wspaniałe okoliczności przyrody i tyle śmiechu, ile może ścierpieć komunikacja miejska (a czy TY szpanujesz czytaniem?).

    Aleksandra,
  • Pieniądze, satysfakcja, kariera - po co chodzimy do pracy?

    Pieniądze, satysfakcja, kariera - po co chodzimy do pracy?

    Filemon wciąż pytał Bonifacego "dlaczego?" Nieustanne "po co?" i "dlaczego" wnerwiały starego kocura, który wolał wygrzewać kości na zapiecku niż uczyć młodego. Też lubię zadawać pytania, zastanowić się czasem nad rzeczą niby oczywistą. Po co więc chodzimy do pracy?

    Biurwa,
  • Co ja zjadam? Ekstremalnie tanie potrawy

    Co ja zjadam? Ekstremalnie tanie potrawy

    Gdy po ulicy "przelew? hula wiatr, konto przeszło w tryb "manko?, a w portfelu całkiem koncertowo, bo grają Pustki, na arenę wkracza kryzysowe gotowanie.

    Dominika,
  • Niedzielni tatusiowie. Dlaczego tak bardzo mnie wkurzają?

    "Przeczytałam list dziewczyny, która po latach odnalazła ojca i jak mniemam, od razu sens życia. Coś ci powiem, ze szczerego serca. Nie mów tego swojej matce." - tak zaczyna się list, który przyszedł do redakcji. Potem wcale nie jest przyjemniej. Przekonajcie się zresztą.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Mała społeczność pewnej ulicy (i jej grzeszki)

    Domek z ogrodem, ptaszki ćwierkające na gałązkach wypielęgnowanych drzewek owocowych, sielsko-anielsko... Niestety sąsiedzi potrafią zatruć marzenia o ciszy i spokoju.

    Nadesłane do Redakcji,
  • A gdyby tak uciec w Bieszczady? Jak się ratować, gdy masz już dość wszystkiego
  • Czy jestem złą osobą, bo czasem nie umiem się przyjaźnić?

    Czy jestem złą osobą, bo czasem nie umiem się przyjaźnić?

    Cóż to by było za życie bez przyjaciół? Smutek i żal. A z przyjaciółmi zawsze weselej, zawsze coś się dzieje. A gdy dzieje się źle? Nasza Czytelniczka nie potrafi sobie poradzić z kryzysem przyjaciółki.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Borneo

    Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Borneo

    No więc jesteśmy na moim wymarzonym Borneo! Podróż odbyła się z małymi przygodami, ale co to za podróż bez przygód, prawda? Generalnie było trochę stresu z przebukowywaniem biletów na inną godzinę. Później jakieś wariacje z bagażami, ale w końcu wylądowaliśmy w Kota Kinabalu.

    Miss Olgu,
  • Profesor Legutko nie przeprosi, czyli o honorze, uczciwości i smarkaczach

    Profesor Legutko nie przeprosi, czyli o honorze, uczciwości i smarkaczach

    Napiszę dla Was krótki tekst, dobrze? Dla odmiany. W opozycji do zwykle produkowanych przeze mnie emocjonalnych litanii, naszpikowanych skrytymi i jawnymi obelgami narzekań, elaboratów wołających na puszczy, pretensji i przydługich rozważań psu na budę. Postaram się zmieścić w minimum przewidzianym dla fochowego tekstu. Krótko: panie profesorze Legutko, jestem zniesmaczona.

    Aleksandra,