• Poznałam swojego ojca, gdy skończyłam 30 lat

    Zdarza się, że ludzie rozwodzą się tak wcześnie, że dziecko nie ma szans pamiętać ojca. Tym bardziej jeśli zraniona matka robi wszystko, aby ojciec nie miał dostępu do jej dziecka. Niektórzy potem tego ojca odnajdują. Niektórzy nawet nie szukają. Dostałyśmy list od Czytelniczki, która swojego ojca odszukała.

    Nadesłane do Redakcji,
  • 5 książek, które wprowadzą dziecko w świat pieniędzy

    5 książek, które wprowadzą dziecko w świat pieniędzy

    Tłumaczyć 4-latkowi skąd się bierze kasa, czy zostać przy wyjaśnieniu, że nie z dziury w ścianie? Zachęcać nastolatka do pracy zarobkowej, czy niech lepiej poświęca ten czas na naukę? Dawać dzieciom kieszonkowe, a może płacić im za dobre oceny? Albo przeciwnie - świat jest okrutny w swym materializmie, niech nasze pociechy trzymają się od finansów z daleka?

    Ania Oka,
  • Sfochowany horoskop na Rok Drewnianego Konia

    Sfochowany horoskop na Rok Drewnianego Konia

    Wiwat Chińczycy! Wiwat Nowy Rok! Czy to nie wspaniałe, że mamy kolejną szansę podjęcia mocnych postanowień noworocznych i obiecania sobie że od lutego to już NA BANK będziemy chodzić na siłownię i zaczniemy oszczędzać? Szczególnie, że nowy rok lunarny, tym razem - Konia, ma sprzyjać nowym początkom, zmianom i rozwojowi.

    Natalia,
  • Czy da się żyć bez pieniędzy? O dokumentalnym projekcie 'Don't pay me'

    Czy da się żyć bez pieniędzy? O dokumentalnym projekcie "Don't pay me"

    Pozbyć się wszystkich rzeczy, przestać pracować za wynagrodzenie, dawać innym swój czas i zaangażowanie za darmo? A przy okazji zwiedzać świat i wieść "luksusowe życie"? O ludziach, którzy wyrwali się z kręgu materializmu i konsumpcjonizmu opowiada powstający film dokumentalny "Don't pay me". Foch obejmuje nad nim patronat. Chcemy pomóc sfinalizować ten projekt!

    Kasia,
  • FochWideo: najbardziej wkurzające teksty kobiet

    FochWideo: najbardziej wkurzające teksty kobiet

    Produkcja o męskich tekstach, które podnoszą kobiece ciśnienie, przyniosła nam sławę, chwałę i uznanie w środowisku (zwłaszcza kobiet). Dziś prezentujemy długo wyczekiwaną produkcję sci-fi. Bo przecież to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością... Że niby my, kobiety, mówimy coś, co może irytować?

    Gosia,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty szósty]
  • Będzie dobrze - zachęta do bycia optymistą od... realisty

    Dziś nie będzie o chorobach, niewolnicach czy tym, co nas drażni, wkurza czy odrzuca. Dziś będzie super hurraoptymistycznie! No prawie... Nasz Czytelnik o tym, że po czasie chudym są widoki na lata tłuste. I tego mu życzymy!

    Nadesłane do Redakcji,
  • Co Słonko Widziało: nowojorskie cuda, szklane domy i zjawisko wśród skał
  • O Fochu, który jeździł szwajcarską koleją

    O Fochu, który jeździł szwajcarską koleją

    To miała być zupełnie inna opowieść. Zaczynała się od słów: "Więc to tu w dramatycznych okolicznościach dokonał się żywot Sherlocka Holmesa!" i miała mówić o wizycie w miejscu, w którym sir Artur Conan Doyle postanowił wykończyć swego literackiego podopiecznego. Potem miało być coś o Jamesie Bondzie, w końcu też bywał kiedyś w okolicy. Prawdziwymi bohaterami okazali się być jednak szwajcarscy kolejarze.

    Dominika,
  • High five! 5 kosmetycznych 'lifehacków'. Kto da więcej?

    High five! 5 kosmetycznych "lifehacków". Kto da więcej?

    Która z Was jest fanką ideologii lifehack? Ja umiarkowanie, ale jej "kosmetyczny" odpowiednik sprawdza się w życiu codziennym. Przynajmniej w moim. Chętnie się z Wami podzielę owymi trikami, choć nie mam do nich najmniejszych choćby praw autorskich. Wybaczcie.

    Monika,
  • Dlaczego fajnie być ekstrawertykiem?

    Dlaczego fajnie być ekstrawertykiem?

    Generalnie jestem ekstrawertyczką. I lubię ten stan. Uważam, że ekstrawertycy czynią ten świat lepszym. Napiszę Wam, dlaczego, a Wy mi to na pewno elegancko uzupełnicie...

    Ręka,
  • Miss Olgu z dalekiej podróży: pocztówka z Malezji
  • Matthew, mon amour - niech trwa  McConaissance!

    Matthew, mon amour - niech trwa McConaissance!

    Z tęsknoty za "Detektywem" (po co komu jakieś Super Bowl?) i z rosnącego zachwytu dla talentu, urody i charyzmy Matthew O Trudnym Do Wymówienia Nazwisku (McConaughey - toż to brzmi jak maskowane kichnięciem przekleństwo) postanowiłam stworzyć tę nieco przedwczesną walentynkę. Bo kocham pana, panie Sułku. Matthew.

    Kasia,
  • Wyznania sowy - żyję nocą, nie polecam

    Wyznania sowy - żyję nocą, nie polecam

    Mam takie marzenie, że zaczynam prowadzić higieniczny tryb życia. Wstaję o świcie, zaczynam dzień od zdrowej przebieżki, dwa okrążenia wokół parku, w drodze powrotnej kupuję siatę świeżych bułeczek i gdy rodzina dopiero się budzi - ja już nakrywam stół do śniadania. Dzień spędzam na pracy, wieczór na rozrywkach, a w nocy śpię. Brzmi prosto i wygodnie, co? Nie dla mnie. Jestem sową.

    Aleksandra,
  • Kwestionariusz Focha - jestem próżna, kłamię i chciałabym mieć pralnię

    Kwestionariusz Focha - jestem próżna, kłamię i chciałabym mieć pralnię

    Nigdy nie wierzcie komuś, kto twierdzi, że nie lubi mówić o sobie. Gdyby nie lubił - to by nie mówił. Niczego. Ja oczywiście - uwielbiam. Jestem swoim ulubionym tematem, próżna, jak paw, zarozumiała, jak kot. Tyle, że... eee... no... wolałabym wybierać sobie pytania. Nawet, jeżeli z założenia nie mam zamiaru być szczera. A może jednak będę? A może nie? Voilà.

    Aleksandra,
  • Stylizacja walentynkowa według Karoliny Malinowskiej

    Stylizacja walentynkowa według Karoliny Malinowskiej

    Walentynki to szczególny dzień dla każdej z nas, nawet jeśli nie chcemy się do tego przyznać. Która z nas nie lubi być adorowana, słuchać komplementów i w ten szczególny dzień czuć się jak księżniczka z bajki?

    Karolina Malinowska/redakcja,
  • Kochajmy się! Nie tylko od święta...

    Za 10 dni Święto Zakochanych. Z tej okazji nasza Czytelniczka robi przegląd różnych innych świątecznych "okazji" do bycia dla siebie miłym. Na tym tle znienawidzone przez wielu i wyśmiewane za komercję Walentynki wypadają zdecydowanie dobrze...

    Nadesłane do Redakcji,
  • Nie chcę krokodyla! Zabierz mnie luby do filmu American Hustle!

    Nie chcę krokodyla! Zabierz mnie luby do filmu American Hustle!

    Obejrzałam "American Hustle" i chcę obejrzeć jeszcze raz. Film mi się bardzo podoba, fabuła fajna, akcja wartka, ale nie przemęcza głowy z przeciążenia intrygami. Więcej niż poprawne kino. Ale nie z powodu kunsztu scenarzysty ten film mnie tak zachwycił. CHCĘ CEKINÓW! I dekoltów. I kapelusz też poproszę...

    Gosia,
  • Co ja zjadam? Placki z otrębów, albo z mąki ryżowej dla umęczonych dietami

    Co ja zjadam? Placki z otrębów, albo z mąki ryżowej dla umęczonych dietami

    W Dolinie Muminków wreszcie zapanowała zima, więc mama Mikołajka postanowiła zatroszczyć się o swojego synka, Emila ze Smalandii... Dobra, darujmy sobie wstęp. Wreszcie napiszę coś z sekcji deserowej, coś, co nie polega na dosypaniu szklanki cukru do jakiegokolwiek jadalnego przedmiotu w zasięgu Waszych rąk.

    Dominika,
  • Boję się rodzić! O oswajaniu straszliwego smoka

    Bycie mamą ma swoje cudowne i mroczne momenty - nie lukrujemy na Fochu rzeczywistości. Przedstawiamy różne oblicza macierzyństwa. Dziś list od Czytelniczki, którą przeraża nie tylko sam poród...

    Nadesłane do Redakcji,
  • Odpowiedzialność za błędy jest miarą ludzkiej odwagi
  • Wszyscy mężczyźni Maryli Rodowicz [FRAGMENTY KSIĄŻKI]

    Pod tak nośnym tytułem kryje się jeden z rozdziałów książki "Sławne pary PRL" Sławomira Kopra. W jej pozostałych fragmentach znajdziemy informacje m.in. o związkach aktorów, pisarzy, muzyków i polityków, których losami emocjonowali się Polacy. W przypadku "Madonny RWPG" rodacy mieli dużo tematów do plotek - gwiazda miała bowiem słabość do żonatych i sławnych mężczyzn.

    Ola Długołęcka,
  • FOCH! i OCH! - Komin(e)k aut

    FOCH! i OCH! - Komin(e)k aut

    W ubiegłym tygodniu życiem tzw. blogosfery (charakteryzuje się całkowitym brakiem powietrza zassanego przez rozdęte ego - tym się różni od stratosfery na przykład) wstrząsnął tzw. Ranking Kominka, w którym znany bloger wymienił najbardziej (jego zdaniem) wpływowych blogerów. Och, chów wsobny w pełnej krasie.

    Kasia,
  • Mistrz wychowywania dzieci czy kreatura z piekła rodem? O tekście, który budzi kontrowersje
  • Pojechały chamy na europejskie stoki...

    Nasza Czytelniczka szusuje po zagranicznych stokach i wstyd ją zżera, ilekroć napotka rodaka. Czy pocztówka z widokiem na chamstwo Polaków, którą nam przesyła, jest przypadkiem czy odzwierciedla ogólną tendencję?

    Nadesłane do Redakcji,
  • Wy sobie róbcie, co chcecie - moje hobby to spanie

    Wy sobie róbcie, co chcecie - moje hobby to spanie

    Niedawno Dominika pisała o tym, że nigdy się nie nudzi. Zawsze ma mnóstwo rzeczy do zrobienia i miliard pomysłów na sekundę, a w dodatku ona prawie w ogóle nie śpi. Kasia też nie śpi. Bezsenna część redakcji. Ja zaś należę do drugiej części redakcji - do śpiochów.

    Miss Olgu,
  • Ile trwa 'zaraz'? Różnie w zależności od płci

    Ile trwa "zaraz"? Różnie w zależności od płci

    O wnerwiających nas - kobiety - męskich tekstach wypowiedziałyśmy się ostatnio w naszym fochowym wideo. Pojawiło się tam także to magiczne słowo, które jest bohaterem niniejszego listu. O bardzo różnych "zarazach", które niezmiennie irytują, napisała do nas nasza Czytelniczka.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Design na Fochu: lampy, lampki, lampeczki

    Design na Fochu: lampy, lampki, lampeczki

    Niech stanie się światłość! Nikomu nie trzeba chyba tłumaczyć, jak ważne w domu jest odpowiednie oświetlenie. Dobre może stworzyć miły nastrój, złe - całkiem go zrujnować.

    Natalia,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty piąty]

    Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek dwudziesty piąty]

    Tytułem wstępu przyznam się Wam do czegoś. Otóż jestem w trakcie spisywania (na prośbę Czytelniczki) odpowiedzi na nieco zmodyfikowany kwestionariusz Prousta. Doszłam do ostatniego pytania i zawiesiłam się, jak Nokia z Symbianem. Co ja mogę powiedzieć? Może nic, może po prostu wstawię jako odpowiedź swój głupi uśmiech? Taka wiecie, uboższa wersja kici z Cheshire. A potem pomyślałam, że właściwie głupi uśmiech powinien być odpowiedzią na większość rzeczy, które ostatnio czytam. Bo co tu gadać?

    Aleksandra,