• Książki dla dzieci w wieku 4-8 lat: Teraz Polska! Uwaga - towary przetestowane także na dorosłych!

    Książki dla dzieci w wieku 4-8 lat: Teraz Polska! Uwaga - towary przetestowane także na dorosłych!

    Przy okazji mojego pierwszego polecankowego tekstu o książeczkach dla starszaków strasznie się wszyscy dopytywali co z ta Polską?! Czy ja już jestem tak zepsuta, że nie doceniam naszych autorów? Otóż nie, tym razem polecam rodzimych twórców - tych piszących i tych rysujących. Nie zaserwuję pełnej encyklopedii krajowej literatury dziecięcej, wybaczcie, za to wybrałam kilka tytułów, które zrobiły w naszym domostwie furorę.

    Dominika,
  • Skąpa czy oszczędna? Wydawanie kasy mnie nie kręci

    Skąpa czy oszczędna? Wydawanie kasy mnie nie kręci

    Chociaż być może, że to nie do końca prawda. Lubię iść do knajpy i wydać na dobre jedzenie. Lubię kupić dużo dobrego jedzenia w sklepie, żeby mieć pełną lodówkę - na to nigdy nie jest mi szkoda. Na luzie wydam każde pieniądze na wakacje, wczasy i podróże. Na książki lubię wydać, nawet jak ich nie przeczytam. Na drogie piwo z Belgii, którego smaku jeszcze nie znam. Nie lubię wydawać na ubrania. Na buty. Na torby. Na kosmetyki też nie, bo nie wierzę, że krem za 300 działa lepiej, niż ten za 30.

    Ręka,
  • O babskim czepialstwie i męskim tumiwisizmie, czyli znowu sterta garów w zlewie
  • Prywatność w sieci? Ktoś jeszcze się łudził?

    Prywatność w sieci? Ktoś jeszcze się łudził?

    Trochę się z rana wkurzyłam, bo Anne Applebaum ubiegła mnie i napisała o PRISM mniej więcej to, co chciałam napisać na Focha. Odruchowo, oczywiście strzeliłam focha, ale zaraz stwierdziłam, że nie, jednak napiszę swój tekst, bo nie do końca chyba mamy na myśli to samo...

    Natalia,
  • Co dobrego zjeść w weekend? Trzy proste dania poleca kulinarna pierdoła

    Co dobrego zjeść w weekend? Trzy proste dania poleca kulinarna pierdoła

    Rzadko gotuję, bo najzwyczajniej w świecie - nie umiem. Nie wynika to z braku talentu (choć mam podejrzenia, że ten rodzinny skoncentrował się jednak w osobie mojej szanownej matki), a raczej z mocno niefrasobliwego podejścia i duszy eksperymentatora (co w kuchni jest szalenie niebezpieczne). Zanim polecę trzy doskonałe dania, pragnę uświadomić Wam ich prostotę - muszą bowiem być proste, skoro udało mi się nie tylko je przyrządzić, ale też nie spaliłam kuchni. I (jak widać) jeszcze żyję.

    Agata,
  • 'Tylko Bóg wybacza' - potrójna recenzja nowego filmu z Ryanem Goslingiem

    "Tylko Bóg wybacza" - potrójna recenzja nowego filmu z Ryanem Goslingiem

    Nie wchodzi się trzy razy do tej samej rzeki - nie ma też sensu trzy razy pisać o jednym filmie. A jednak, jednak - istotne jest dostosowanie przekazu do odbiorcy więc moją recenzję najnowszego obrazu Nicolasa Windinga Refna kieruję do trzech grup: fanek Goslinga, filmoznawców i tzw. zwykłych ludzi (podobno istnieją naprawdę).

    Kasia,
  • Top siedem sprawdzonych rzeczy, które 'same' nauczą malucha matematyki

    Top siedem sprawdzonych rzeczy, które "same" nauczą malucha matematyki

    Jestem matką nierówną, raz leniwą, raz zaangażowaną. Sporadycznie zdarza mi się ciągnąć macierzyństwo na wysokim "C", ale potem muszę się długo regenerować. Dlatego uwielbiam wszelkie ułatwienia, które załatwiają kwestie wychowawcze za mnie, albo przy moim minimalnym współudziale. Z połączenia lenistwa i resztek matczynej troski - większość zużyłam przy pierwszym dziecku - udało mi się wyrobić instynkt wyszukiwania książeczek, zabawek i zajęć, które "same" dostarczają dzieciom wiedzy z różnych dziedzin.

    Ania Oka,
  • Trza być w butach na spacerze? Ja wolę na bosaka

    Trza być w butach na spacerze? Ja wolę na bosaka

    Może jestem nienormalna, bo, jak śpiewał Tymon Tymański, "za krótko byłem w wojsku?", a może, jak sugerował Kazik, odwala mi, bo generalnie Polacy mają za mało słońca? Jedno jest pewne, niezależnie od przyczyn, jedną z największych przyjemności związanych z nadejściem dni bezśnieżnych jest dla mnie chodzenie na bosaka. Po mieście i po wsi, po asfalcie i kamieniach.

    Dominika,
  • Boję się komunikacji miejskiej i nienawidzę swoich zdjęć - moje fobie i paranoje

    Boję się komunikacji miejskiej i nienawidzę swoich zdjęć - moje fobie i paranoje

    Nie wiem jak Wy, ale ja czasami mam wrażenie, że jestem zwariowaną wariatką. Wszystko bierze się z tego, że mam mnóstwo fobii i lęków, które są mądre, jak mądra jest kałuża z błotem. Ale to podobno tak działa - lęk jest nieracjonalny, a fobia jest uporczywym lękiem przed określonymi sytuacjami lub obiektami, które w praktyce nie są niebezpieczne. Na szczęście moje fobie nie utrudniają mi jakoś życia.

    Miss Olgu,
  • 'Uwielbiam jeść. Zatem dlaczego jestem na diecie?' [LIST]

    "Uwielbiam jeść. Zatem dlaczego jestem na diecie?" [LIST]

    Dziś gości u nas Ania, która ma lekkiego (acz pozytywnego) hopla na punkcie swojej diety. Wyżywa się zatem kulinarnie we własnej kuchni (redaktor Połajewska ślini się na wspomnienie pewnych hamburgerów), a także na blogu Polskie South Beach, gdzie dzieli się przepisami na różne przysmaki. A dlaczego jest na diecie, choć tak bardzo lubi jeść? Sami zobaczcie.

    Nadesłane do redakcji,
  • Nie urodzi wrona gawrona - obyś miał pyskate dzieci...

    Nie urodzi wrona gawrona - obyś miał pyskate dzieci...

    Och, mnie się to nie przydarzy. Ja owszem, pyskowałam, aż echo szło, ale znając ten problem niejako od pieluszki - będę umiała przeciwdziałać, tonować, wychowywać czule i łagodnie, mądrze i ciepło, zresztą o czym my mówimy, przecież to jeszcze maleństwa, ledwo dwa latka.

    Aleksandra,
  • Obca sztuka malowania pazurów

    Obca sztuka malowania pazurów

    Przez niemal trzydzieści lat sztuka malowania pazurów była mi równie obca, co alfabet Indian Navaho. Owszem, widziałam manicure na filmach i w serialach, ale lakier na własnych paznokciach? To zbytek łaski. DO CZASU. Musiałam po prostu poznać właściwą osobę. Utalentowaną i charakterną.

    Dominika,
  • Cisza nocna: miasto może nie spać, ale niech nauczy się bawić

    Cisza nocna: miasto może nie spać, ale niech nauczy się bawić

    Akcja "Warszawa - tu się nie śpi" nie spędza mi może snu z powiek, ale wrażenie na mnie jednak robi. I to niekoniecznie pozytywne. Jak zwykle rzecz rozbija się nie o samą ideę, a o próby jej realizacji i frapująco idiotyczną argumentację.

    Agata ,
  • Domowy chleb, domowy jogurt i domowa kiełbasa. Po co mi to? Przecież to pracochłonne

    Domowy chleb, domowy jogurt i domowa kiełbasa. Po co mi to? Przecież to pracochłonne

    Nasza czytelniczka Karolina pisze o przewadze domowego nad kupnym: "Domowe gotowanie jest jednak bardziej pracochłonne niż odgrzanie sosu ze słoika i bardziej czasochłonne niż kupno chleba po drodze z pracy, wymaga nakładów finansowych (ukłon w stronę robota kuchennego, kocham cię bardzo, robocie) oraz pewnej wprawy. Są też w handlu dostępne dobre wędliny i wspaniałe pieczywo, ale są tak drogie, że nawet robot kuchenny zaczyna się amortyzować."

    Nadesłane do Redakcji,
  • 15 rzeczy, które możesz obwiniać o swój trądzik, a nawet nie wiedziałaś, że je robisz
  • Nie jestem Perfekcyjną Panią Domu

    Nie jestem Perfekcyjną Panią Domu

    Myślę, że każdy z nas miał styczność z Perfekcyjną Panią Domu. Jeżeli nawet nie ogląda telewizji, nie czyta internetu plotkarsko-nie-wiem-jakiego, to zna taką panią z życia lub z historii opowiadanych przez znajomych. Wszystkie typy PPD są dla mnie godne podziwu, bo ja należę do zupełnie innego gatunku.

    Miss Olgu,
  • Odchudzanie, śmierć i dziewczyna. A co Ty łykasz?

    Siedzę i gapię się na tekst o dziewczynie, którą zabiły "tabletki odchudzające". Czytam kolejny raz, ale od czytania stupor wcale nie maleje, przeciwnie, pogłębia się w czarną studnię.

    Aleksandra,
  • Dzieci na okładkach jak mali dorośli - to mnie denerwuje

    Dzieci na okładkach jak mali dorośli - to mnie denerwuje

    Przechodząc ostatnio obok kiosku, po raz kolejny przetarłam oczy ze zdumienia. Tytuł sugeruje, że to gazeta o dzieciach, na okładce zaś ktoś, kto pewnie przed wejściem na sesję zdjęciową był małą uroczą dziewczynką, ale po wszystkich "lekkich mejkapach" i "drobnych korektach w photoshopie" wygląda niczym stara maleńka. Do jasnej cholery, nie zgadzam się na to!

    Dominika,
  • Iain Banks nie żyje - jestem w żałobie po doskonałym autorze
  • Po co sprzątać po psie? Przecież to nieeleganckie i obrzydliwe

    Po co sprzątać po psie? Przecież to nieeleganckie i obrzydliwe

    Nie wiem jak wy, ale ja nie lubię chodzić po chodnikach i parkach. Lubię za to chodzić po polach i łąkach - i to na bosaka. Skąd się bierze ta moja niechęć do miejskich przestrzeni? Ano z tego, że często muszę wykonywać slalomy pomiędzy psimi odchodami.

    Miss Olgu,
  • Romans w pracy, czyli Himalaje głupoty - korespondencja z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku

    Romans w pracy, czyli Himalaje głupoty - korespondencja z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku

    W biurze można zrobić wiele kompromitujących rzeczy. Warto tu wymienić choćby kserowanie własnej twarzy górnej oraz dolnej i pozostawienie kilku kopii w maszynie. Wydawałoby się, że to taki pomysł na miarę gimnazjalistów, a jednak nie. Niemniej w moim osobistym rankingu szczytem głupoty w urzędzie jest romans. Zaś Himalaje można zdobyć decydując się na romans z szefem.

    Biurwa,
  • Głęboka refleksja na temat malowania paznokci: dobra manikiurzystka jest na wagę złota!

    Głęboka refleksja na temat malowania paznokci: dobra manikiurzystka jest na wagę złota!

    Uwielbiam manicure. I pedicure. Mogę sobie nowego łacha w szmateksie nie kupić, ale paznokcie se zrobię. Od niedawna tak mam. Może ze dwa, trzy lata? Na początku, jak każdej naiwniaczce, wydawało mi się, że to przecież nic takiego, że każdy potrafi elegancko paznokieć opiłować, skórki odsunąć, potem wyciąć, płytkę wymalować, to przecież żadna filozofia. A jednak po kilkunastu rozmaitych razach już wiem. DOBRA MANIKIURZYSTKA JEST NA WAGĘ ZŁOTA. Jak pediatra z podejściem do dzieci, dentysta, który nie boli i miła pani w sklepie pod blokiem, która "da? na kredyt.

    Ręka,
  • Dobre i przetestowane: książki dla dzieci w wieku 4-8 lat

    Dobre i przetestowane: książki dla dzieci w wieku 4-8 lat

    Nawet nie wiecie w jakie bagno wpadłam z tymi książkami dla dzieci. Ale ja lubię bagna, jeżdżę do nich na wakacje (na Łotwę, nie żartuję!). Bagna są fajne, książki też. Problem polega na tym, które wybrać. Postanowiłam więc na sam początek nie wybierać, tylko dać się ponieść tym lekturom, które urzekły naszego starszego syna.

    Dominika,
  • Mam Żeromskiego za grafomana i co mi zrobicie? Na szczęście miał córkę...
  • Mamy pierwszą akcję reklamową na Fochu - prowadzę bloga z tabletem Sony

    Mamy pierwszą akcję reklamową na Fochu - prowadzę bloga z tabletem Sony

    Tak jak Wam pisałam jakiś czas temu: na Fochu prowadzimy politykę podniesionej przyłbicy. Dlatego z dużą przyjemnością informuję, że mamy pierwszego dużego partnera reklamowego: Sony! Super, że nie boją się Focha, ani moich foszków - w ramach wspólnej akcji prowadzę bowiem blogaska i testuję tablet Sony. Zapraszam!

    Kasia,
  • 'Wyglądasz jak sfotoszopowana', czyli co może zdziałać dobry telewizyjny makijaż

    "Wyglądasz jak sfotoszopowana", czyli co może zdziałać dobry telewizyjny makijaż

    Redaktor naczelna prosiła swego czasu o rekomendacje makijażowe. Długo się ociągałam, bo w tym temacie nie jestem najlepsza. To znaczy jestem amatorem - lubię, ale jakoś specjalnie się nie znam. Na szczęście nie muszę, bo pracuję ze wspaniałymi dziewczynami, które potrafią z każdego zrobić okładkową piękność. Obie malują gwiazdy Polsatu, i nie tylko, od lat. Dlatego właśnie specjalnie dla Was zapytałam je, co polecają na lato i jakie są ich ulubione kosmetyki.

    Natalia,
  • Abstynencja - trudny wybór w naszym kraju

    Nasz Czytelnik Franek pisze: "Alkohol nie jest w naszym społeczeństwie przyzwolony. On jest nakazany. Jeśli odmawiasz wypicia to od razu stajesz się napiętnowany. Jedynym, powtarzam, jedynym usprawiedliwieniem, które jest społecznie akceptowane, to bycie kierowcą. W innym przypadku zostajesz po prostu wykluczony. Bo jak to tak, nie pić? To niezgodne z naturą! Człowiek nie wielbłąd, pić musi." Przeczytajcie całość!

    Nadesłane do Redakcji,
  • Dzieci-kwiatów już nie ma, teraz tylko niewdzięczne dzieci-śmieci
  • Drogie dzieci, chcę od was tylko jednego: żebyście czytały

    Drogie dzieci, chcę od was tylko jednego: żebyście czytały

    "Och, przestań, oczywiście, że będą czytać. Dom pełen książek, wszędzie porozkładane, wy ciągle czytacie, to będzie dla nich naturalne." No, nie wiem. A co jeżeli tak właśnie postanowią się zbuntować?

    Aleksandra,