• Makabreski na niedzielny wieczór: uwielbiam dziwaczne zabawki dla dorosłych

    Makabreski na niedzielny wieczór: uwielbiam dziwaczne zabawki dla dorosłych

    Lubię horrory, makabreski i "preferuję mrocznego rocka", zupełnie jak niejaki Baltona. Szczęśliwie są to upodobania dość popularne (kilku znanych psychologów miałoby zapewne sporo do powiedzenia na temat mojego pokolenia) i dzięki temu mogę czerpać radość z tysięcy różnych źródeł. Dziś na tapecie lądują makabryczne cudeńka, znalezione w mrokach internetów. Uwaga - tekst zawiera lokowanie obrzydliwości.

    Agata,
  • Stop zwolnieniom z WF-u! Kolejna akcja, która nic nie zmieni?

    Stop zwolnieniom z WF-u! Kolejna akcja, która nic nie zmieni?

    Napisała do nas Pola zainspirowana kampanią, która ma powstrzymywać rodziców przed zwalnianiem dzieci z zajęć wychowania fizycznego. Tylko czy problemem są rodzice, czy sposób w jaki prowadzi się w szkole WF?

    Nadesłane do Redakcji,
  • O tym dlaczego jesień wprawia mnie w dobry nastrój

    O tym dlaczego jesień wprawia mnie w dobry nastrój

    Zamiast narzekać na jesienną pogodę Agnieszka pisze: "Chciałabym mieć swoją osobistą deszczową chmurę i chodzić z nią na spacery" . Bardzo nas ujęła ta wizja, a i dobry nastrój się udzielił. Więc z radością dzielimy się nim z Wami.

    Nadesłane do Redakcji,
  • Gąski, pociągi, zamki pełne duchów - nasze ulubione gry dla dzieciaków

    Gąski, pociągi, zamki pełne duchów - nasze ulubione gry dla dzieciaków

    Dzięki Kasi wiecie już, że dorośli nie mogą narzekać na niedobór fajnych planszówek. A co z dziećmi? Cóż dla nich też coś mamy! Subiektywny przegląd gier i zabaw przetestowanych, zmaltretowanych, wymemłanych i używanych często w oderwaniu od wszelkich zasad.

    Dominika,
  • Vintage Austin - piękne, brzydkie i przedziwne

    Vintage Austin - piękne, brzydkie i przedziwne

    Austin jest demokratycznym punktem na mapie republikańskiego stanu Teksas. To oznacza wielką różnorodność i spory luz. To miasto studentów, muzyków, wytatuowanych hipsterów, harlejowców i zupełnie zwykłych ludzi. Myślę, że każdy tu się odnajdzie, pod warunkiem że lubi upał na zmianę z zamrażaniem za pomocą klimatyzacji... Wielbiciele wszelkiej maści staroci koniecznie powinni wybrać się na wycieczkę na północ miasta. Ja tak zrobiłam.

    Natalia,
  • Ola Kwaśniewska w kreacjach polskich projektantów w 'Vivie' - najlepsza sesja gwiazdy? [ZDJĘCIA]
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek siódmy]
  • Kryminalna przeszłość makijażu. Jak wygląda teraźniejszość?

    Kryminalna przeszłość makijażu. Jak wygląda teraźniejszość?

    W roli głównych podejrzanych: ołów, rtęć, arszenik, rad, miedź, tal. Wiele wskazuje na to, że na nich krąg podejrzanych wcale się nie zamyka. Bo choć proceder dodawania niebezpiecznych dodatków do kosmetyków upiększających, jest niezgodny z prawem, to co jakiś czas do mediów docierają informacje o tym, że nie jest tak kolorowo, jak nam się wydaje. A właściwie, że kolorowo jest, ale zdrowo zdecydowanie mniej.

    Monika,
  • Pieszczoch wiecznie żywy, czyli jak kochali tyrani

    Na pewno nie była to miłość łatwa, miła i przyjemna, zwłaszcza kiedy się kończyła. Zaświadczyć o tym mogą przykłady kochanek odesłanych do klasztorów, torturowanych i ściętych. Nawet chwilom sielanki daleko było do normy. Mussolini brał kobiety gwałtem, car Piotr I gwałt polewał jeszcze alkoholem...

    Ola Długołęcka,
  • Netykieta dla Focha - opracujmy ją razem

    Netykieta dla Focha - opracujmy ją razem

    W życiu każdej i każdego rednacza internetowego serwisu nadchodzi taki moment, że musi przestać na chwilę się wygłupiać i odpowiedzieć sobie na pytanie: "co dalej?". Mnie ku refleksji popchnęły komentarze pod tekstem Moniki o wysokich facetach, a zwłaszcza, to co napisała jedna z Czytelniczek, że robi nam się tutaj syf. Prawda to, ale liczę że z Waszą pomocą uda się przywrócić ład.

    Kasia,
  • Moje jesienne seriale: wrażenia z premierowego odcinka 'The Blacklist'

    Moje jesienne seriale: wrażenia z premierowego odcinka "The Blacklist"

    Pisałam o tym, jak niecierpliwie czekam na jesień - z powodu premier serialowych (i jeszcze paru powodów, których Miss Olgu nie zrozumie). Dziś na specjalnym pokazie udało mi się obejrzeć pierwszy odcinek jednego z wyczekiwanych seriali - "The Blacklist" - jeszcze przed amerykańską premierą.

    Agata,
  • Naprawdę jesteśmy upośledzonym pokoleniem? Polemika z tekstem Czytelniczki
  • Ta wstrętna jesień: marudzę, bo za oknem jest fujkowo

    Ta wstrętna jesień: marudzę, bo za oknem jest fujkowo

    Stało się, za oknem mamy jesień. Może jeszcze nie kalendarzową, ale i tak śmierdzi zimnem i zgniłym liściem. Ci z Państwa, którzy są wielbicielami jesieni niech dalej nie czytają i pójdą pożalić się red. Połajewskiej (uwielbia jesień). Ona Was zrozumie, ja - będę ignorować.

    Miss Olgu,
  • Sentymentalna jazda po serialach mojej młodości

    Sentymentalna jazda po serialach mojej młodości

    Dziś świat moich znajomych kręci się wokół seriali. Niezdrowo podniecają się początkiem nowej serii, płaczą, gdy ta dobiega końca. Robią o tym memy i szlochają w facebookowych statusach. Cóż. Dawno, dawno temu ja też ekscytowałam się serialami. I o tym będzie ta piosenka, pa ram pam pam.

    Dominika,
  • Upośledzone pokolenie: wszyscy jesteśmy samotni w tłumie

    Upośledzone pokolenie: wszyscy jesteśmy samotni w tłumie

    Rączka pisała już o tym, jak smartfony zatruwają jej życie towarzyskie. Dziś nasza Czytelniczka - także Ania - pisze o tym, że jesteśmy pokoleniem upośledzonym komunikacyjnie i pokazujemy na zewnątrz swój zafałszowany obraz. Czy naprawdę jest z nami tak źle?

    Nadesłane do redakcji,
  • Ci wspaniali mężczyźni, których jedyną wadą jest to, że nie istnieją
  • Szpitalna znieczulica - są miejsca gdzie jest inaczej

    Szpitalna znieczulica - są miejsca gdzie jest inaczej

    W odpowiedzi na tekst Kasi o nocach na szpitalnej podłodze i po szpitalnych wynurzeniach jednej z naszych Czytelniczek dostałyśmy kolejny list na ten temat. O tym, że znieczulica na szczęście nie jest normą, a nawet traumatyczne doświadczenia można zachować we wdzięcznej pamięci. "Najgorszemu wrogowi nie życzę takich przeżyć, ale jeżeli już coś takiego ma się przytrafić, to życzę takiej opieki, jaką miała moja córka i my."

    Nadesłane do Redakcji,
  • Moje drugie życie - krótka historia psychofana

    Moje drugie życie - krótka historia psychofana

    W życiu każdego człowieka są pewne mniej lub bardziej mroczne tajemnice. Oczywiście lepsze są te mniej mroczne, bo można się z nich wygadać i sobie ulżyć. W przypadku tych głęboko skrywanych męczymy się z nimi przez całe życie. Ale już tak być nie musi! Od dziś możecie to zrobić na Fochu... No komu niby miałabym to wygadać? Kto to będzie czytał? Poza tym macie nicki, więc jakby co to jesteście kryci.

    Miss Olgu,
  • 'Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem' - czyli książki, które muszę raz do roku

    "Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem" - czyli książki, które muszę raz do roku

    Życie jest krótkie i coraz krótsze, spoglądanie za siebie i polityka trzech kroczków w tył to jednak mocno nieekonomiczne metody. Wszystko jedno, raz do roku wracam do niektórych książek, jak chore zwierzę do nory, są książki jak plaster, wódka i placebo, czytam znane na pamięć zdania i ciągle mi mało, ciągle znajduję coś nowego, zasłaniam się okładką i mówię światu, żeby oddalił się szybko, to moja nisza, w której jest coś niebieskiego, coś niezmiennego, coś ukradzionego, coś wiekowego. I szafa na trupy. We wrześniu zwykle wchodzę w "Staroświecką historię". Jeżeli ktoś sobie życzy etykietkę, to proszę bardzo.

    Aleksandra,
  • Zawód: matka. Żonglerka i drwal w jednym

    Zawód: matka. Żonglerka i drwal w jednym

    Nasza Czytelniczka Anka pisze o tym, że nie ma żadnego poradnika, który byłby w stanie przygotować do roli matki. "Nasze głowy są jak komputery, których zawartość dysku i prędkość procesora są nieograniczone. I nigdy nie jesteśmy w stanie spoczynku". Podzielacie taką wizję macierzyństwa?

    Nadesłane do Redakcji,