kuchnia
-
Czipsy ze słomy pod pierzynką buraczaną - czym smakują kandydaci na prezydenta?
Politycy najczęściej budzą w nas niesmak, a w dawkach przedwyborczych są już zupełnie niestrawni, ale po redakcyjnej burzy mózgów wiemy już, czym pachną i smakują poszczególni kandydaci na prezydenta! A przynajmniej - tak nam się wydaje.
-
Janka Pianka osładza życie. Dla niej nie ma tortów niemożliwych!
Nie bała się rewolucji w życiu, dzięki której lubi - inaczej niż większość - poniedziałki. Założyła cukiernię Pianka. Kusi w niej pięknymi tortami i ciastkami. Tak apetycznymi, że można pożreć je oczami. Janka Pomianowska, zwana też Janką Pianką, zdradza, jak powstają pastelowe makaroniki, przepyszne muffinki i babeczki.
-
Dziwne słoiki, cudze talerze i chochle grozy: mroczne sekrety kuchni
Patrzysz na piękne zdjęcia kuchni w kolorowych czasopismach, podziwiasz ten staranie wystylizowany nieład, potem zaglądasz do swojej kuchni i czujesz, że coś jest nie tak. Nie chodzi o meble. Ani o porządek. Chodzi o to, co czaić się może wśród typowych, kuchennych akcesoriów.
-
Kawałek ciasta albo kawałek o ciastach. Męski foch kulinarny nr 2
Nasz Czytelnik Dominik przekonuje, że mężczyzna w kuchni jest na swoim miejscu. Dziś będzie piekł(o).
-
Męski foch kulinarny
O pieczeniu pisać będę: dosadnie, szczegółowo, paranaukowo. Po męsku! - zapowiada autor. Czy jesteście gotowi na tak graniczne doświadczenie?
-
Zabawne gadżety kuchenne
Doskonały pomysł na prezent dla kogoś albo dla siebie. Kolorowe, zabawne i praktyczne gadżety pomogą przełamać monotonię codziennych czynności kuchennych.
-
Co ja zjadam: tajski wykwit wyobraźni
W dzisiejszym odcinku opowiem wam, jak zepsułam mleko kokosowe i zużyłam cały imbir. Przepis ten jest dość uciążliwy w przygotowaniu i zawiera dużo warzyw, mimo tego polecam spróbować, bo przecież każdy czasem musi zaszaleć.
-
Bękart wnętrzarstwa - aneks z piekła rodem
Mroczny zaułek wstydu, blat, co kuchni nie czyni, generator niechcianych aromatów - tak nieczule o aneksach kuchennych zdarza się myśleć i mówić tym, którzy zostali skazani na ten załącznik do mieszkania.
-
Praliny z karmelizowanym w kardamonie świerszczem lub z tytoniem? Poznajcie MeryBarbery Chocolate
Basia Dzierzgowska i Marysia Kotowska robią pralinki o niespotykanych smakach. Nie są cukiernikami z wykształcenia i jak same mówią - uczą się na własnych błędach. A te ?chorutkie praliny? - jak Marysia nazywa czekoladki, które nie wyglądają idealnie, bo np. lekko się ukruszyły, ale wciąż smakują wybornie - są bardzo lubiane przez ich przyjaciół i rodzinę.
-
Co ja zjadam? Pseudomarokańskie dziwactwo
W ubiegłym roku tylko 1,1 Polaka na stu odwiedziło Maroko. Czy w 2014 uda się dopchnąć ciało tak, by wyjechało aż dwóch na setkę? Nie wiem, nie sądzę też, by mój przepis na marokański tadżin w polskich warunkach kuchennych coś zmienił, ale zawsze możemy zaryzykować...
-
Zrób to w domu: wonton w towarzystwie sosu orzechowego
Nie trzeba jechać do Chin, Nowego Jorku, a nawet do najbliższej chińskiej knajpy, by spałaszować ze smakiem pierożki wonton! Agnieszka Haponiuk przedstawia prosty, sprawdzony przepis na pierożki, które mają tylko jedną wadę... ciężko poprzestać na jednej porcji.
-
"Pyszności" z PRL-u. Smaki, których nie da się zapomnieć, choćby się bardzo chciało
To cud, że żyjemy - myślę, podsumowując listę dziwnych rzeczy, które jedliśmy za młodu, dorastając w owianym legendami okresie PRL. W naszych potrawach roiło się od glutenu, laktozy i innych takich majonezów i konserwantów.
-
Buon giorno, pomidory! Szybki przepis na suszone pomidory po bieszczadzku
Nie z puszki, nie przemielone, ale suszone i zalane olejem słonecznikowym. No i przede wszystkim własne! Takie pomidory w środku zimy będą smakować najlepiej.
-
Kwaśny smak najlepszych polskich cydrów
Modny, "hipsterski" napój, czy jabol, wino dla plebsu? Czy cydr, coraz modniejszy i częściej pity ma szansę na stałe zagościć na polskich stołach?
-
Pop od kuchni: kanapka Rossa i 20. rocznica "Przyjaciół"
Już jutro minie 20 lat od premiery "Przyjaciół?. Przez ten czas towarzyszyli nam przesiadując w kawiarni, grając w piłkarzyki, rodząc trojaczki, wychodząc (w realnym życiu) za Brada Pitta. I jedząc. Dużo i tylko czasem niesmacznie. Dziś w menu najbardziej przyjacielskie dania z serialu.
-
Zabieram was w "Podróż na sto stóp"
Ten film jest jak pyszna słodka bułeczka - idealnie wypieczona, jeszcze ciepła. Z odrobiną konfitury rozpływa się w ustach. Tu tej konfitury jest sporo, balansujemy na granicy mdłości, ale... Czyż nie jest warto czasem się obeżreć bez skrupułów słodkim przysmakiem? Od dziś w kinach smakowita "Podróż na sto stóp".
-
Co ja zjadam? Tajemnicza potrawa z groszkiem
W dzisiejszym, pełnym dramatycznych zwrotów akcji odcinku dowiecie się skąd można wyciągnąć parującego kartofla, jak to jest mieć zmywarkę poliglotkę i poznacie przepis na uciążliwą, acz przepyszną zupę z zielonego groszku.
-
Siekać, smażyć, piec, podgryzać, kulinarnie się wyżywać! Smaczny test warsztatów gotowania
Ponieważ lubię łączyć przyjemne z pożytecznym i chciałam zrobić coś nowego i odświeżającego, wybrałam się na warsztaty kulinarne. Postanowiłam poszukać odpowiedzi na pytanie, czy można mnie w końcu nauczyć gotować i czy nabyte umiejętności okażą się trwałe. Eksperyment uważam za udany!
-
Co ja zjadam? Straszny pasztet
Witam was, drodzy użytkownicy cyberprzestrzeni, w najnowszym odcinku zatrważającego serialu kulinarno-zbrodniczego, noszącego nazwę "Najgorsze przepisy na paskudne potrawy, których nigdy nie chciałeś gotować". Dziś obiektem obserwowanym będzie pasztet, a w zasadzie jego marna, choć (jak dla mnie), całkiem smaczna namiastka.
-
Paluszki drożdżowe z kminkiem i grubą solą. Bo zima
Zauważyliście pewnie, że przepisy, które Wam tu serwuję - są zupełnie, jak ja. Żadnych trudności, żadnych pułapek, żadnego stresu. Samo dobro, otucha, pociecha i obietnica sukcesu. Hahahahaha. Przepraszam, pójdę wytrzeć łzy.
-
Co ja zjadam? Placki z otrębów, albo z mąki ryżowej dla umęczonych dietami
W Dolinie Muminków wreszcie zapanowała zima, więc mama Mikołajka postanowiła zatroszczyć się o swojego synka, Emila ze Smalandii... Dobra, darujmy sobie wstęp. Wreszcie napiszę coś z sekcji deserowej, coś, co nie polega na dosypaniu szklanki cukru do jakiegokolwiek jadalnego przedmiotu w zasięgu Waszych rąk.
-
Święta jak makiem zasiał. Subiektywny wybór regionalnych słodkości
Kolorowe ciasteczka, rozkoszne pierniczki i inne takie, frymuśne rogaliki. Nie, przepisów na te cudeńka tutaj nie znajdziecie. Przykro mi. Opowiem wam za to, jakie lubiane przeze mnie regionalne desery zdarzało mi się przygotowywać w czasie wigilijno-bożonarodzeniowym. Smacznego.
-
Co ja zjadam? Nie zawsze musi być chleb, czasem mogą być muffiny
Cześć to ja, wasza kuchenna Bogini Chaosu. Obiecałam Wam kiedyś, że podam przepis na coś słodkiego: bierzecie cukier, dosypujecie do reszty jedzenia, et voila! Dziękuje, kurtyna. Skoro już mamy to z głowy mogę was zaprosić na muffiny, tylko, że jak zwykle muszę je robić inaczej.
-
Addio ulubione - nostalgiczne pożegnanie z letnim rarytasem
Czytelniku mój najmilszy, nie szukaj w tym tekście wiedzy, wskazówek, mądrości i prawd uniwersalnych (a w innych szukałeś? Serio?), uprzedzam Cię o tym z góry, aby nie marnować Twego czasu. Chcę się podzielić z Tobą, Czytelniku, moim smutkiem. Uczynić Cię świadkiem pożegnania z moją miłością.
-
Łatwo, szybko i mało zmywania: moje ukochane dania, to te jednogarnkowe
Nie mam czasu. Tak, wiem, nic nowego, nikt nie ma. Ale dzieci chcą jeść. I ja też wolę zjeść to, co sama ugotuję, niż to posypane sodą zło w firmowej kantynie za zbyt dużo kasy. Więc ugotować trzeba. Ważne, żeby zrobić to szybko, w miarę zdrowo i za bardzo się przy tym nie zmęczyć.
-
Nie jestem damą, piję wódkę, a zamiast konfitur robię nalewki
Kobieta z kieliszkiem wina wygląda pięknie, elegancko i seksownie, czyli dokładnie tak, jak chciałabym wyglądać. Niestety fatalnie znoszę wino - dostaję zgagi, robię się senna, a świat zaczyna pląsać. Piwa nie lubię. Filmowe trunki typu whisky czy koniak trudno mi przełknąć i tak, oczywiście, mam zgagę.
-
Grupa Desantowa w kuchni: dwa smakołyki dla wszystkich leniwych łasuchów
Dziewczyny z Grupy Desantowej lubią gotować, ale jak wiadomo - w lecie nie należy się przemęczać. Dziś proponują zatem dwa proste i bardzo smakowite przepisy na dania, które robi się szybko, a pochłania jeszcze szybciej.
-
"Uwielbiam jeść. Zatem dlaczego jestem na diecie?" [LIST]
Dziś gości u nas Ania, która ma lekkiego (acz pozytywnego) hopla na punkcie swojej diety. Wyżywa się zatem kulinarnie we własnej kuchni (redaktor Połajewska ślini się na wspomnienie pewnych hamburgerów), a także na blogu Polskie South Beach, gdzie dzieli się przepisami na różne przysmaki. A dlaczego jest na diecie, choć tak bardzo lubi jeść? Sami zobaczcie.
-
Gorzkie (tylko że nie) żale mięsożercy, czyli czemu nie współczuję jaroszom
Tekst Dominiki o niedolach pożeraczy sałaty dał mi do myślenia. I ruszył, tak poważnie. Tylko że niestety z fazy współczucia przeskoczyłam szybko do fazy złości. Bo wiem, że wegetarianie mają trudno, wiem że się z nich szydzi. Ale czy to jest powód, żeby przymykać oczy i pozwalać im na odgrywanie się na mięsożercach?
-
"Nie jesz mięsa? To żryj gruz!", czyli o niedolach jaroszy
Jarosze, wegetarianie, weganie i inni tacy. Dziwacy. Zachciało im się, mięsa nie jeść, to niech się żywią tymi, no, kurczakami. Albo o! Niech jedzą ryby. No bo jak nie mięcho, to co? Co gotować?! Jak żyć?!