• Foch! i Och! - trudne decyzje zawsze są trudne

    Foch! i Och! - trudne decyzje zawsze są trudne

    Dziś Foch! i Och! dość nietypowe, bo chciałabym odpowiedzieć Katji z bloga "Koci świat - moje życie z ASD", o którym pisała już w naszym blogerskim cyklu Dominika. Nie będzie to żadna polemika, po prostu dialog.

    Kasia,
  • Szalony Kapelusznik, Matka Polka i Jednokomórkowiec. Znienawidzone typy kierowców
  • Obudź w sobie egoistkę!

    Grudzień na Fochu przebiega pod szyldem egoizmu. Nasza Czytelniczka Ewa w swoim liście podejmuje ten temat, stawiając tezę, że kobiety mają problem ze zdrowym egoizmem i tendencję do brania na siebie nadmiaru obowiązków. Jak to zmienić?

    Nadesłane do Redakcji,
  • Detektyw w starym stylu, czyli J.K. Rowling zaskakuje

    Detektyw w starym stylu, czyli J.K. Rowling zaskakuje

    Lubiliście Harry'ego Pottera? Kupcie "Wołanie kukułki". Nie lubiliście? Kupcie tym bardziej. Rzadko się zdarza, żeby autor zrobił tak dobrze jednocześnie swoim wielbicielom i antagonistom.

    Aleksandra,
  • Nie mam dzieci, a jestem matką. I mam dość

    Dzisiejszy list od Czytelniczki jest krótki, ale dosadny i dotyczy bardzo złożonego problemu. Gdzie się kończy nasza odpowiedzialność za rodzinę? I co, jeśli czujemy się matką własnej matki? Czy łatwo się wyplątać z takiego układu i zacząć żyć własnym życiem?

    Nadesłane do redakcji,
  • Wrażenia po pokazie Roberta Kupisza: pokaz jest po to, by się pokazać
  • Springer, Wesołowski i pewien martwy Francuz - mężczyźni, którzy zaspokajają moje egoistyczne potrzeby

    Springer, Wesołowski i pewien martwy Francuz - mężczyźni, którzy zaspokajają moje egoistyczne potrzeby

    Egoizmem w moim świecie jest wszystko i nic: obiad dla rodziny, artykuł o ciekawym zjawisku, wywiad, spacer, podróż, spotkanie. Cokolwiek robię dla innych - robię też dla siebie i odwrotnie. W całym kalejdoskopie zdarzeń i przedmiotów staram się jednak znaleźć przestrzeń wyłącznie dla mnie, wycinek rzeczywistości, w którym się zatracam bez lawiny myśli "do pracy", "dla dzieci" oraz innych "aby kraj rósł w siłę". O nie, żadnych takich! Od kosmosu odcinam się parawanem z doskonałych dźwięków, świetnych słów i perfekcyjnych obrazów. Pomagają mi w tym mężczyźni.

    Dominika,
  • Nie mam miłości i się tego wstydzę

    Nie mam miłości i się tego wstydzę

    Samotność boli. Zwłaszcza w takim okresie jak ten, gdy cała okołoświąteczna komunikacja koncentruje się na byciu razem, rodzinie i miłości. Egoistyczna i sfochowana redakcja staje murem za naszą Czytelniczką: smutni, samotni i nieszczęśliwi - nie jesteście gorsi! I macie prawo do żalu i złości. Z przyjemnością potrzymamy Was za rękę choć przez chwilę, abyście mogli je na nas wylać.

    Nadesłane do redakcji,
  • Nasze piękne życzenia mikołajkowe (i Życzenie Śmierci)
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek osiemnasty]

    Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek osiemnasty]

    Słuchajcie, pono orkan na nas idzie. Taki, co to wiecie, rozwali wszystko, rozniesie, rozpirzy do gołej ziemi. Zaraz po napisaniu tekstu mam zatem zamiar usiąść na balkonie w bikini, popijać drineczka z palemką i czekać, aby gorąco powitać. Ogromnie bowiem lubię, kiedy natura współgra z moim nastrojem.

    Aleksandra,
  • Ile kosztuje twoja godność? Moja - średnią krajową

    Czy kupczyć można tylko ciałem? Oczywiście, że nie. Nasza Czytelniczka opisała nam swoją przemianę z rewolucjonistki w "kurtyzanę". Twierdzi, że pokonał ją system. Czy aby na pewno to właśnie w nim warto upatrywać winowajcę?

    Nadesłane do redakcji,
  • Listy (książek) do Mikołaja. To chcemy na Gwiazdkę! [Część pierwsza: Aleksandra, Miss Olgu, Gosia]
  • Co ja zjadam? Nie zawsze musi być chleb, czasem mogą być muffiny

    Co ja zjadam? Nie zawsze musi być chleb, czasem mogą być muffiny

    Cześć to ja, wasza kuchenna Bogini Chaosu. Obiecałam Wam kiedyś, że podam przepis na coś słodkiego: bierzecie cukier, dosypujecie do reszty jedzenia, et voila! Dziękuje, kurtyna. Skoro już mamy to z głowy mogę was zaprosić na muffiny, tylko, że jak zwykle muszę je robić inaczej.

    Dominika,
  • Okulary dla najmłodszych. O fajnym pomyśle pewnej mamy

    Okulary dla najmłodszych. O fajnym pomyśle pewnej mamy

    Jakiś czas temu natknęłam się na Facebooku na bardzo fajny fanpage o okularach. Dokładnie rzecz ujmując: strona poświęcona jest czteroletniemu chłopcu o imieniu Noah, który z powodu wady wzroku musi nosić okulary.

    Miss Olgu,
  • Potrzebni są prawdziwie studiujący studenci i inspirujący wykładowcy!

    Toczy się dyskusja o kondycji polskich uczelni. Po liście absolwentek przyszła odpowiedź od rozgoryczonego wykładowcy, chwilę później od pracownicy uczelni. Czas na spojrzenie z perspektywy studenta - ale w zupełnie innym tonie, niż list, który całą tę burzę wywołał.

    Nadesłane do redakcji,
  • Trzy tygodnie do Bożego Narodzenia: wprowadzamy się w świąteczny nastrój
  • Dwa końce świata - o dwóch książkach z różnych krańców półki

    Dwa końce świata - o dwóch książkach z różnych krańców półki

    Czasami lektury układają się w nieoczekiwane wzory i z dwóch książek, których pozornie nic nie łączy, wyłania się wspólny mianownik. U mnie tak połączyły się "Bukareszt. Kurz i krew" Małgorzaty Rejmer i "Darlingowie" Cristiny Alger. Motyw przewodni: koniec świata.

    Kasia,
  • Nie taka znowu Matka Polka - o motywacjach do macierzyństwa

    Napisała do nas Czytelniczka, która nie planuje dzieci i z rosnącym przerażeniem przygląda się motywacjom koleżanek: niektóre zostają matkami z wygody, inne ze strachu przed samotnością.

    Nadesłane do redakcji,
  • Jestem czapkowym potworem. Czy już do wiosny będę skazana na brzydką fryzurę?

    Jestem czapkowym potworem. Czy już do wiosny będę skazana na brzydką fryzurę?

    Zimno się zrobiło więc czapkę na głowę założyłam. Nową, ładną - dostałam od mamy w prezencie. No powiem Wam, że w rzeczonej czapce bardzo mi do twarzy - a co! Lubię sobie czasami posłodzić. Jak już się pozachwycałam swoją osobą to ruszyłam podbijać świat - czyt. poszłam do sklepu zrobić zakupy na obiad. Ja to mam rozrywki prawda? W sklepie ciepło mi się zrobiło, więc ściągnęłam czapę i wtem! Zauważyłam swoje odbicie w lodówce z wędlinami. Najpierw zrobiłam wielkie oczy, a później cichutko jęknęłam.

    Miss Olgu,
  • Pochwała egoizmu - o tym, jak się (głupio) nie poświęcać

    Pochwała egoizmu - o tym, jak się (głupio) nie poświęcać

    Nie bądź egoistą. Nikt nie lubi egocentryków. Podziel się, pomóż. Podłóż się i poświęć. Bądź uważny, miły, dobry i wrażliwy na drugiego człowieka. Nie myśl tylko o sobie, to brzydko, nieładnie, niepolitycznie.

    Aleksandra,
  • Sekred do raportu! Pierwszy miesiąc pełen wrażeń

    Sekred do raportu! Pierwszy miesiąc pełen wrażeń

    Nim się człowiek obejrzał, minęło pięć tygodni - czas zatem pokusić się o drobne podsumowanie i mowę dziękczynną. Foch wspaniały jest, nie muszę Czytelników do tego przekonywać. Domyślacie się zatem, że i praca należy do tej trudnej i niełatwej do spełnienia (bazuję na własnych doświadczeniach, eh) kategorii prac wymarzonych.

    Gosia ,
  • 'Kazano mi zaczepiać każdą klientkę' - czasem naprawdę trudno zaspokoić cudze życzenia

    "Kazano mi zaczepiać każdą klientkę" - czasem naprawdę trudno zaspokoić cudze życzenia

    Gosia wylała swoje żale na nadgorliwą, nieudolną lub nieuprzejmą obsługę. A jak sprawa wygląda z drugiej strony? Czy słusznie czepiamy się konkretnych osób, zamiast kierowania pretensji pod właściwy adres? Nasza Czytelniczka ma spore doświadczenie w ogólnie pojętej "obsłudze klienta". I uważa, że to wszystko nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.

    Nadesłane do redakcji,
  • Jeśli pracować to nie indywidualnie - o wyższości hali nad gabinetem

    Jeśli pracować to nie indywidualnie - o wyższości hali nad gabinetem

    Czy jesteś jak samotna limba smagana lodowatym wiatrem wśród niedostępnych granitowych skał? Czy wprost przeciwnie, wraz z innymi krzewami tworzysz zwarty żywopłot splatając się gałęziami i korzeniami w nierozerwalną całość? Czy wolisz we własnym gabinecie po dyrektorsku zgłębiać zakamarki dokumentów, czy może w wieloosobowym gwarze produkować kolejne tabelki?

    Biurwa,
  • Foch! i Och! - skąd się biorą blogi?

    Foch! i Och! - skąd się biorą blogi?

    Odkąd zaczęłam prowadzić mój cotygodniowy przegląd blogasków regularnie słyszę od kogoś pytanie: "jak ty te blogi znajdujesz?". Pytanie najpierw wydało mi się kuriozalne (normalnie znajduję, nie wysilając się zbytnio), ale potem doszłam do wniosku, że to jednak jest kwestia wymagająca zastanowienia.

    Kasia,
  • Chcesz zobaczyć moje zdjęcia z wakacji? A masz tydzień wolnego?
  • Uciesz oko, popatrz na świat inaczej - za to lubię Instagram!

    Uciesz oko, popatrz na świat inaczej - za to lubię Instagram!

    Może i smartfony zatruwają niektórym życie, ale ja z całą pewnością do takich osób nie należę. Skoro już żyję w internecie, to smartfon pomaga mi z tego życia czerpać mnóstwo uciechy. O aplikacjach, które ułatwiają mi podróżowanie już mówiłam, ale nie wspomniałam o tej, która łatwo pozwala mi się dzielić chwilami zamrożonymi w kadrze.

    Agata,
  • Dlaczego zdrada zawsze jest kobietą?

    Dlaczego zdrada zawsze jest kobietą?

    Albo ukradnie drugiej męża, albo podstępnie uwiedzie niewinnego pana, albo - zdradzi i wtedy to wiadomo. Tylko gdzie w tym wszystkim mężczyźni?

    Natalia,
  • Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek siedemnasty]
  • Nie dzielmy świata na my-oni. Żyjmy w symbiozie!

    Nasza Czytelniczka postanowiła zabrać głos w ostrej dyskusji na temat stanu polskiego szkolnictwa wyższego, która rozgorzała po liście absolwentek, wylewając nieco oliwy na spienione fale. Pracuje na uczelni wyższej, ma kontakt ze studentami i nawołuje do symbiozy, zamiast antagonizowania wykładowców i studentów.

    Nadesłane do redakcji,