• Proces asymilacji w urzędzie, czyli jak przyrosłam do biurka - korespondencja z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku

    Proces asymilacji w urzędzie, czyli jak przyrosłam do biurka - korespondencja z Wydziału Odzyskiwania Zdrowego Rozsądku

    Kiedy zaczynałam pracę w urzędzie myślałam, że to będzie tylko na chwilę, że to taki przerywnik między kreatywnymi i ambitnymi, jak mi się wydawało, zajęciami. Zakładałam, że popracuję tam najwyżej trzy lata a potem znajdę coś innego w wyuczonym zawodzie, wyjadę do jakiegoś przyjemnego kraju położonego w okolicach zwrotnika koziorożca lub przynajmniej otworzę własną firmę. Po pół roku męki w absurdalnym wydziale udało mi się przenieść do nowo utworzonej komórki, gdzie wreszcie zaczęłam zajmować się naprawdę ciekawymi zagadnieniami, poznałam świetnych pełnych zapału i energii ludzi i wsiąkłam tam na amen.

    Biurwa,
  • Ja, DDA - dlaczego trzeba na ten temat rozmawiać?

    Ja, DDA - dlaczego trzeba na ten temat rozmawiać?

    Po liście od naszej Czytelniczki Ani oraz bardzo emocjonalnym tekście Agaty, o tym jak Dorosłym Dzieciom Alkoholików potrzebna jest terapia poczułam się wywołana do tablicy. Bo jestem DDA, ale na terapię się nie wybieram. Jednak chętnie podejmę temat.

    Kasia,
  • Na życzenie Czytelniczki - moje ulubione seriale (CZĘŚĆ TRZECIA)

    Na życzenie Czytelniczki - moje ulubione seriale (CZĘŚĆ TRZECIA)

    Pomarzyłyśmy sobie Drogie Panie (i nie wykluczam, że Panowie - śmiało to żaden wstyd jarać się Hałsem), teraz pora się ogarnąć i podejść do zagadnienia poważnie. To już ostatnia część, obiecuję, zmieszczę tu pozostałą czwórkę ulubionych produkcji, starając się jednocześnie, żeby nie zamieniła się w szesnastkę.

    Aleksandra,
  • Po lekturze raportu 'Matka Polka niedoceniona' - z przykrością potwierdzam: bycie matką to jedna z najbardziej uciążliwych niedogodności społecznych
  • Autostopem przez galaktykę, czyli z pamiętnika beznadziejnej podróżniczki

    Autostopem przez galaktykę, czyli z pamiętnika beznadziejnej podróżniczki

    To za każdym razem wygląda tak samo: miało być dobrze, wyszło jak zwykle. O tym, że lecę wiedziałam od miesiąca. Było trochę czasu na spokojne zaplanowanie kilku rzeczy, zrobienie prania i wydrukowanie ściągi z adresami miejsc "koniecznie do odwiedzenia". Dlaczego więc jadę kompletnie nieprzygotowana z robionymi w taksówce zrzutami ekranu z tabletu i mokrymi ciuchami w walizce? Bo inaczej nie byłabym sobą.

    Natalia,
  • Na życzenie Czytelniczki - moje ulubione seriale (CZĘŚĆ DRUGA)
  • 'W co mam się ubrać?': stylowy poradnik dla posiadaczek nóg nieidealnych

    "W co mam się ubrać?": stylowy poradnik dla posiadaczek nóg nieidealnych

    Kiedy stało się w kolejce po rozum lub po urodę, to ja stałam gdzieś pośrodku. Jakoś specjalnie szpetna nie jestem, a i coś tam w głowie czasami mam, poza kiepami i zapałkami. Jak każda dziewczynka chciałam, w głębi różowego serduszka, być księżniczką lub przynajmniej miss świata. Niestety, na drodze do kariery stanęły moje nóżki grzmotki.

    Miss Olgu,
  • Przed Dniem Dziecka: strzeżcie się durnych książeczek

    Przed Dniem Dziecka: strzeżcie się durnych książeczek

    Każdy rodzic ma swoje strachy: jedni boją się gara z wrzątkiem wylewającego się na głowę pociechy, inni drżą ze strachu przed dilerem czyhającym na dziecinę z workiem darmowych narkotyków we wszystkich smakach i kolorach. A ja z lękiem spoglądam na koszmarne książeczki, które masowo zalewają nasze dzieci za sprawą darczyńców.

    Dominika,
  • Przesyłka z Krakowa: Foch naukowy
  • Lektura na długi weekend: na trawce ze skandalistą

    Lektura na długi weekend: na trawce ze skandalistą

    Jeżeli chodzi o wiedzę, ciekawostki, pyszne szczególiki o tamtych czasach - jest to rzecz może nie bezcenna, ale na pewno znacząca. Galeria polityków, ówczesnych celebrytów, pięknych kobiet, pisarzy, dziennikarzy, biznesmenów. W tle czasy tak ciekawe, że życzyłbyś wrogowi, aby się w nich urodził i żył.

    Aleksandra,
  • List od Ani: Mój chłopak Orbitrek - historia wzgardzonych uczuć

    List od Ani: Mój chłopak Orbitrek - historia wzgardzonych uczuć

    A tyle sobie człowiek obiecywał! Wierność! Uczciwość! Że Cię nie opuszczę codziennie rano i wieczorem albo chociaż rano albo chociaż wieczorem. Niestety, jak to ze związkami bywa, jedne przetrwają, inne nie. I tylko zawsze pozostaje pytanie, czy dało się jakoś ten związek uratować?

    Ania,
  • Czy zepsułam moje dziecko? Dlaczego jemu nie chce się chcieć?

    Czy zepsułam moje dziecko? Dlaczego jemu nie chce się chcieć?

    "Zepsułam dziecko. Nie o to chodzi, że jest pazernym, myślącym tylko o sobie gówniarzem. Przeze mnie stało się syte, wygodne, pozbawione ambicji.? Ten cytat z tekstu w ostatnim "Newsweeku" mnie zabolał. Bo trafił w sedno?

    Ręka,
  • Jak poderwać chłopaka przed latem? Cz. 2. Podrywamy komiksiarza
  • Na życzenie Czytelniczki - moje ulubione seriale (CZĘŚĆ PIERWSZA)

    Na życzenie Czytelniczki - moje ulubione seriale (CZĘŚĆ PIERWSZA)

    W komentarzach do tekstu o Downton Abbey Czytelniczka rawe (pozdrawiam :) zapytała mnie o pięć ulubionych seriali. Tego mi było trzeba. Prowokacji, malutkiej zachęty do spuszczenia lawiny. Ale pięć? MAM WYBRAĆ PIĘĆ? O nie, nie, nie, proszę, to za trudne, nie każcie mi tego robić NIEEEE. Dziesięć? Proszę? Będę zwięzła, jak zawsze. Hahahahaha.

    Aleksandra,
  • Dyskretne uroki blokowisk - alternatywne podróże miejskie

    Dyskretne uroki blokowisk - alternatywne podróże miejskie

    Moje upodobania turystyczne są dosyć specyficzne. Jako dziecko Śląska i Zagłębia, wyrwane w wieku przedszkolnym z okolic zdrowotnie niekorzystnych w rejon Wrocławia, nie zdążyłam znienawidzić industrialnych pejzaży. Wręcz przeciwnie, kojarzą mi się z ciepłem rodzinnego domu.

    Dominika,
  • Jesteś DDA i wiesz lepiej. Terapia? Jaka terapia?

    Jesteś DDA i wiesz lepiej. Terapia? Jaka terapia?

    List Ani, choć krótki, wzruszył mnie bardzo. Nie dlatego, że historia jest tak boleśnie smutna, a dlatego, że zawsze chce mi się płakać z radości gdy ktoś potrafi zadbać o swoją życiową szansę.

    Agata Połajewska,
  • List od Petroneli: Wolnoć  Tomku w swoim domku - rzecz o uciążliwych sąsiadach
  • Jak kulturalnie korzystać z toalety - poradnik dla zagubionych użytkowników

    Jak kulturalnie korzystać z toalety - poradnik dla zagubionych użytkowników

    Starzy górale, tacy jak ja, pamiętają pewno, że był przed laty serial "Ally McBeal" (tak, wiem: znałam też osobiście kilka dinozaurów, nim wyginęły). I jeden z bohaterów - ekscentryczny prawnik imieniem John - miał pilota, którym spuszczał wodę w biurowym kibelku, zanim zaryzykował wejście do kabiny. Niby dziwactwo, ale jakże mu czasem zazdroszczę!

    Kasia,